statystyki

Wypłata zawieszonych emerytur tylko na wniosek

autor: Bożena Wiktorowska16.12.2013, 07:06; Aktualizacja: 16.12.2013, 08:11
  • Wyślij
  • Drukuj
800 mln zł taki może być koszt wypłaty w 2014 r. zaległych emerytur

800 mln zł taki może być koszt wypłaty w 2014 r. zaległych emeryturźródło: ShutterStock

O wypłatę wstrzymanych pieniędzy mogą się ubiegać wszyscy pracujący emeryci, którym ZUS zawiesił świadczenia z powodu kontynuowania zatrudnienia po 30 września 2011 r.



Do Senatu trafi uchwalona właśnie przez Sejm ustawa o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu od 1 października 2011 r. do 21 listopada 2012 r. Na tej podstawie prawo do wypłaty za ten okres będą mieć wszystkie osoby, które nabyły uprawnienia do emerytury przed 1 stycznia 2011 r. Do tej grupy zostali zaliczeni więc nie tylko ci, którzy od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. mieli prawo do świadczenia, nie mając obowiązku zwolnienia się z pracy, ale także pozostali emeryci posiadający uprawnienie do takiego świadczenia bez względu na datę przyznania (przed 1 stycznia 2011 r.).

– Podstawowym kryterium jest zawieszenie wypłaty emerytury przez ZUS, poczynając od 1 października 2011 r. Dotknęło to osoby, które nie dostarczyły do organu rentowego świadectwa pracy potwierdzającego rozwiązanie stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą – wskazuje Karolina Miara, adwokat współpracująca z Kancelarią Kochański, Zięba i Partnerzy, specjalizująca się w sprawach z ubezpieczeń społecznych.

Podstawą do wypłaty zawieszonej emerytury będzie wniosek złożony przez samego zainteresowanego. ZUS wyda decyzję w takiej sprawie w ciągu 60 dni od dnia wyjaśnienia ostatniej okoliczności.

Bez wypłaty

Przyznanie prawa do wypłaty zawieszonych emerytur osobom, które do 31 października 2011 r. nie osiągnęły powszechnego wieku emerytalnego (czyli w przypadku kobiet 60 lat, a mężczyzn – 65 lat), nakłada na zainteresowanych dodatkowe obowiązki. Osoby te muszą dostarczyć do ZUS zaświadczenie o wysokości przychodów za lata 2011 i 2012. Obowiązują ich przepisy dotyczące wstrzymywania wypłaty świadczenia określone w art. 104 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.).

A to oznacza, że jeśli przychody ubiegającego się o wypłatę zawieszonej emerytury przekroczyły w tym okresie 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, to zainteresowany i tak nic nie dostanie.

Wyrok sądu

ZUS wypłaci poszkodowanym sumę należnych emerytur z uwzględnieniem waloryzacji. Kwota w ten sposób obliczonego świadczenia zostanie zwiększona o ustawowe odsetki.

– Wszyscy ubiegający się o takie świadczenia muszą jednak pamiętać, że przysługują one tylko do dnia wejścia w życie ustawy – dodaje Karolina Miara.

Inaczej będzie wyglądać sytuacja osób, które już otrzymały zaległe emerytury na podstawie prawomocnego wyroku sądowego. W przypadku, kiedy sąd nie orzekł o odsetkach lub takie roszczenie zostało oddalone, to zainteresowani mogą złożyć wniosek o ich uregulowanie od zasądzonej kwoty. Wielkość ta będzie liczona do dnia wypłaty, o ile zainteresowany otrzymał swoje pieniądze przed wejściem w życie ustawy. Jeśli zaś wypłata nastąpiła już po tym terminie, wówczas prawo do odsetek przysługuje tylko do dnia rozpoczęcia obowiązywania nowych przepisów.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Etap legislacyjny

Czeka na akceptację Senatu






  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 15

  • 1: @ z IP: 82.177.29.* (2013-12-16 08:37)

    Jawne złodziejstwo dlaczego rządzącym przy korytach nie stosuje się tej samej zasady prawo jest tylko dla tych najbiedniejszych. Przecież stary człowiek nie będzie miał zdrowia a ni pieniędzy aby walczyć o to co mu ukradziono zgodnie z naszym prawem. Tylko grupom uprzywilejowanym nie wolno nic zabrać bo pilnują stołków naszej elity rządzącej i za zasługi trzeba im jeszcze dołożyć kosztem najbiedniejszych

  • 2: emeryt z IP: 89.67.41.* (2013-12-16 09:05)

    ...a jakie odszkodowanie przewidział rząd dla tych,którzy posłuchali jego zaleceń i przedwcześnie zwolnili się z pracy ? Czy warto stosować się do rozporządzeń naszego rządu ???

  • 3: olo z IP: 87.105.15.* (2013-12-16 09:22)

    A kto zapłaci za tworzenie i uchwalanie złego prawa? Koszty wypłacanych odsetek obciąża nas wszystkich, bo urzędnicy ministerstwa i parlamentarzyści tworząc przepisy nie zastanawiali się, czy są zgodnie z Konstytucją. Dopiero TK musiał się wypowiedzieć.

  • 4: czytelnik z IP: 83.20.36.* (2013-12-16 11:29)

    Czy te emerytury też były zawieszone na wniosek? A p.Fedak dobrze się ma, pracuje już w ZUS, to my ponosimy skutki finansowe jej błędnych decyzji. Ona brała i dalej bierze duże pieniądze, bo ma "odpowiedzialną pracę".

  • 5: Tuskoebus z IP: 89.68.0.* (2013-12-16 12:20)

    Oprócz moich uprzywilejowanych , mam was głęboko w d.pie

  • 6: Nona z IP: 31.183.105.* (2013-12-16 19:01)

    Pani Redaktor! Prawo do wypłaty zawieszonego od 1.10.2011r. świadczenia mają WSZYSTKIE OSOBY, którym ZUS, zgodnie z prawem, przyznał świadczenie nie wymagając od nich zwolnienia się z pracy.
    WSZYSCY sprzed 1 stycznia 2011 r. NABYLI PRAWO DO OTRZYMYWANIA ŚWIADCZENIA dopiero po 8 stycznia 2009 roku i nie ma znaczenia kiedy po raz pierszy złożyły wniosek o przyznanie prawa do emerytury.
    O tym wyraźnie mówi sentencja wyroku Trybunału Konstytucyjnego. ZUS nie powinien odbierać już przyznanych emerytur, a sąd powinien stać na straży praworządności, bo kto daje i odbiera...

  • 7: Irena z IP: 192.153.194.* (2013-12-19 10:55)

    jawna grabiez najslabszej grupy spolecznej
    to jest tylko mozliwe w Polsce, dawno stracilam zaufanie do Polskiego prawa. Wstyd

  • 8: Emeryt z IP: 94.251.177.* (2014-01-10 13:44)

    Mam was rządzący wszystkich razem i każdego z osobna w DUPIE.
    Jesteście zwykłymi pospolitymi przestępcami w białych kołnierzykach.

  • 9: IGC z IP: 194.126.238.* (2014-01-22 00:05)

    A co z emerytami sprzed 2011 roku? Też musieli dorabiać i też zawieszano im część lub całość emerytury. Mnie przez 4.lata. A co z obniżoną podstawą ? Czy nadal i dla wszystkich jest to250% ?

  • 10: emerytka zawiedzona i patryjotka z IP: 93.203.27.* (2014-01-24 17:14)

    emerytka 2 letnia jak dlugo bbedziecie zwodzic nas emerytow i wcaz nowe podpisy i terminy czy to nie smieszne jak dlugo to bedzie trwac przy naszych minimalnych obecnych emeryturach kiedy ukaze sie wkoncu dziennlk ustaw w.w sprawie nie boicie sie boga za nasze nerwy jakie mamy juz tak dlugo.

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie