statystyki

ZUS przeje pieniądze z OFE. Wtedy wzrosną składki

autor: Bożena Wiktorowska26.07.2013, 07:31; Aktualizacja: 26.07.2013, 12:44

Debata DGP Przy obecnej sytuacji demograficznej w przyszłości może zabraknąć środków na emerytury. Samo wprowadzenie dobrowolności oszczędzania w otwartych funduszach tego problemu nie zlikwiduje.

Reklama


Reklama


Czy oszczędzanie w OFE będzie dobrowolne?

Marek Bucior W 1999 roku, gdy startowała reforma emerytalna, dobrowolność przystąpienia do OFE dotyczyła osób urodzonych w latach 1949–1968. Urodzeni później mieli już taki obowiązek. Po 14 latach funkcjonowania OFE wracamy do dyskusji na temat trafności wówczas podjętych decyzji. Wiele się zmieniło, począwszy od wysokości opłat, poprzez zmiany w zakresie akwizycji, podniesienie limitu inwestycji w akcje, po konieczne obecnie ze względu na przynależność do Unii Europejskiej zwiększenie z 5 do 30 proc. limitu inwestycji zagranicznych. Profil OFE ulega zmianie. W tej sytuacji należy zapytać ubezpieczonych, czy oczekują, aby ich składki emerytalne były transferowane do OFE. Inwestowanie na rynku kapitałowym powinno być więc dobrowolne.

Jan Guz Do dobrego nie trzeba nikogo namawiać. Całe zamieszanie wokół OFE bierze się z rosnącego deficytu budżetu państwa. Inaczej strona rządowa nie zastanawiałaby się nad możliwością wprowadzenia dobrowolnego oszczędzania w OFE, do czego od dawna przekonujemy. Co więcej, system powinien być w taki sposób skonstruowany, aby otwarte fundusze ponosiły odpowiedzialność za gromadzone pieniądze.

Małgorzata Rusewicz Rządowe propozycje zmian w systemie emerytalnym idą w kierunku demontażu systemu i rozłożonej w czasie likwidacji OFE. A to dlatego, że zaproponowany przez rząd zaledwie trzymiesięczny okres na podjęcie decyzji w sprawie przejścia z funduszu do ZUS jest swoistym przymusem wyboru. Tym bardziej że pisemne deklaracje będą musiały przekazać do ZUS tylko te osoby, które zdecydują się na dalsze oszczędzanie w II filarze. Z kolei bierność członka OFE spowoduje, że automatycznie zostanie przeniesiony do ZUS bez prawa powrotu. Tylko osoby pragnące pozostać w II filarze będą musiały przesyłać do ZUS deklaracje dalszego oszczędzania w nim. Dodatkowym niebezpieczeństwem związanym z wprowadzeniem tylko trzymiesięcznego okresu na podjęcie decyzji o sposobie oszczędzania będą spadki na giełdzie. Przedsmak takiej sytuacji już mieliśmy, kiedy strona rządowa opublikowała raport. Natychmiast spadły ceny akcji, w które inwestują otwarte fundusze emerytalne.

Leokadia Oręziak OFE krzywdzą przyszłych emerytów, więc najlepiej byłoby je zlikwidować w całości. Jeżeli jednak jakiś czas jeszcze będą funkcjonować, to nie wolno stosować przymusu udziału w nich. Jeżeli ktoś chce, by jego emerytura zależała od hazardu giełdowego, to niech sam poniesie tego konsekwencje. Stąd dobrowolność może polegać tylko na zasadzie: chcesz należeć do OFE, to potwierdź taką decyzję. Większość osób została włączona do OFE przymusowo, a ci, którzy mogli wybrać, zostali wprowadzeni w błąd nieuczciwą propagandą i obietnicą nieograniczonego dziedziczenia środków z otwartych funduszy.

Jeremi Mordasewicz Rząd zdaje się nie pamiętać o tym, że środki w OFE mają charakter praw majątkowych, które chronione są tak samo jak własność. I nie można ubezpieczonego pozbawić prawa do pieniędzy na podstawie triku prawnego polegającego na tym, że jeśli zainteresowany nie złoży oświadczenia woli, że chce nadal oszczędzać w OFE, to trafi do ZUS.

Krzysztof Pater Zasada przedstawiona przez rząd tak naprawdę pseudodobrowolnością. Co więcej, próbuje się przedstawić całą operację jako rozwiązanie mające przynieść korzyści ubezpieczonym, a tak naprawdę wariant zakładający dobrowolne oszczędzanie jest dobry wyłączenie dla szefa resortu finansów. To jest wyjątkowo krótkowzroczne podejście do sprawy. Najbardziej zaś niepokojące jest to, że autorzy raportu nie zastanowili się nad tym, jakie może być stanowisko Eurostatu wobec wycofania się ubezpieczonych z OFE i przejścia do ZUS w sytuacji, kiedy te środki mają być w pełni dziedziczone.

Paweł Pelc Nie wolno wprowadzać takiego rozwiązania.

Oszczędzanie na emeryturę musi być obowiązkowe.

Cezary Kaźmierczak Zawsze byliśmy przeciwni obowiązkowemu oszczędzaniu w OFE. Ale ta dyskusja jest bezprzedmiotowa. Skoro brakuje w budżecie miliardów, to minister finansów i tak zabierze pieniądze z OFE. Popieram rząd w tej decyzji, ale to nie może być jedyna zmiana w systemie emerytalnym. Konieczne są modyfikacje związane z ZUS, bowiem to tam są problemy. System tego wymaga. Jeśli nic nie zrobimy, to nie będzie żadnych emerytur. Z matematyką nawet Breżniew i Związek Radziecki nie wygrał. Przy tych trendach demograficznych w Polsce w przyszłości nie będzie miał kto płacić na świadczenia. I dlatego jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest wprowadzenie emerytur obywatelskich. A OFE? Niech sobie będzie dalej, ale już jako instytucja zbierająca dobrowolne oszczędności.

Dlaczego rząd chce zmian w otwartych funduszach?

Marek Bucior Zmian w otwartych funduszach domagają się wszystkie środowiska, również zarządzający nimi. Każdy kieruje się swoimi powodami. Zarządzający proponują np. poluzowanie możliwości inwestycyjnych czy zmianę benchmarku i zmniejszenia ryzyka dopłat, gdy nie osiągną minimalnej wymaganej stopy zwrotu. Rząd boryka się zaś z problemem finansowanie składki do OFE i wpływem jej przekazywania na zwiększenie długu publicznego. Wynika to z braku nadwyżek w systemie emerytalnym oraz w budżecie państwa. Dodatkowo konieczne są zmiany, które uchronią oszczędności na starość przed wysokimi wahaniami ich wartości. Dyskutujemy więc o systemie i długoterminowych możliwościach finansowania procesu przekazywania składek do OFE.

Cezary Kaźmierczak Sprawa jest prosta. W budżecie brakuje pieniędzy. Ujawnienie przez premiera, że deficyt zwiększy się o 16 mld zł, powoduje, że praktycznie nie ma już o czym dyskutować.

Jan Guz Nie bez znaczenia jest też uzasadniona krytyka funkcjonowania II filaru ze względu na wysokie koszty ponoszone przez uczestników, brak związku między wysokimi zyskami PTE a wynikami osiąganymi przez OFE, brak bezpieczeństwa ubezpieczonego co do wysokości emerytury, która uzależniona będzie przede wszystkim od wartości aktywów w chwili przechodzenia na świadczenie. Myślę, że do konieczności dokonania zmian rząd został przekonany także przez same PTE, które stwierdziły, że ich nie stać na wypłatę emerytur dożywotnich.

Małgorzata Rusewicz Otwarte fundusze emerytalne powinny dalej funkcjonować w obecnym kształcie. Taka bowiem forma oszczędzania przynosi zyski. W ciągu 13 lat stopa zwrotu z inwestycji z OFE wynosiła 8,13 proc. Dla porównania w tym samym okresie waloryzacja świadczeń w ZUS wyniosła zaledwie 6,8 proc. W raporcie „Bezpieczeństwo dzięki zrównoważeniu” przygotowanym przez stronę rządową proporcje te są odwrócone a to za sprawą tego, że zastosowano różne metody liczenia stóp zwrotu OFE i waloryzacji ZUS. Dzięki temu wyniki otwartych funduszy są gorsze niż zakładu ubezpieczeń.

Leokadia Oręziak OFE są rozwiązaniem krzywdzącym przyszłych emerytów z powodu ogromnego ryzyka strat i wysokich opłat pobieranych przez towarzystwa emerytalne. Poza tym Polska nie ma nadwyżek, by finansować filar kapitałowy. Od 1999 r. rząd musiał zaciągnąć dług prawie 300 mld zł, by pokryć ZUS ubytek składki idącej do OFE zamiast na wypłatę bieżących emerytur. Dalsze utrzymywanie otwartych funduszy będzie oznaczało szybki przyrost tego długu, zwiększając zagrożenie niewypłacalności państwa. Gdy zaciąganie długu będzie coraz trudniejsze, to utrzymanie OFE wymagać będzie drastycznego podnoszenia podatków oraz redukowania wydatków na szpitale, pomoc społeczną, a także na infrastrukturę czy naukę. Zmniejsza to mocno szanse rozwoju polskiej gospodarki.

Czy emerytury z OFE będą wysokie?

Marek Bucior W maju 2013 r. emerytury okresowe zostały wypłacone niespełna 3 tys. osób w przeciętnej wysokości około 88 zł brutto. Szacuje się, że docelowo te kapitałowe będą stanowiły od 5 do 15 proc. kwoty całego świadczenia. W maju przeciętna emerytura ustalona na nowych zasadach wyniosła ok. 1833 zł brutto. Stąd w dzisiejszych warunkach część z OFE wahałyby się pewnie między 90 a 270 zł brutto. Wysokość emerytury jest jednak silnie uzależniona nie tylko od zgromadzonego kapitału, lecz również od wieku zakończenia pracy. Osoby, które później zdecydują się na to, uzyskają świadczenie w większej wysokości.

Jan Guz Ja także jestem przekonany, że emerytury będą niskie. I to nie tylko te z OFE, ale także te z ZUS. Z prognoz OECD wynika, że za 40–50 lat emerytura z obu filarów będzie stanowiła niewiele ponad 1/4 ostatniej płacy. Co więcej, przy wysokim bezrobociu, patologii w zatrudnieniu i niskich płacach część zatrudnionych nie będzie miała nawet emerytury w najmniejszej ustawowej wysokości.

Małgorzata Rusewicz Twierdzenie, że emerytury z otwartych funduszy będą niskie, bo instytucje finansowe zarządzające II filarem nie potrafią zarabiać pieniędzy dla swoich członków, to demagogia. W ciągu 13 lat ich działania na rynku zarobiły dla swoich członków ponad 90 mld zł czystego zysku. Co więcej, mają bardzo korzystny wpływ na całą gospodarkę. W Polsce bezrobocie byłoby wyższe o 2,2 pkt proc., gdyby nie było OFE.

Leokadia Oręziak Te emerytury nie będą niskie, tylko bardzo niskie! Wartość rynkowa aktywów zgromadzonych w OFE może spaść bardzo znacznie nawet w krótkim czasie. I tak np. w czerwcu 2013 r. spadły one o ponad 9 mld złotych. W ciągu jednego miesiąca! Przy spadku cen akcji o 3 proc. w ciągu jednego dnia portfel akcji OFE spada o ponad 3 miliardy. Główne indeksy giełdowe są ciągle niższe o 30–40 proc. od szczytowego poziomu w 2007 r. Spadki te mogą stać się realnymi stratami dla osób przechodzących na emeryturę za kilka miesięcy czy lat, bo nikt nie jest w stanie zapewnić ani tego, że zostaną odrobione, ani czy potem znowu nie będzie kolejnych załamań na giełdzie.

Jeremi Mordasewicz Skoro przeciwnicy dalszego utrzymywania OFE twierdzą, że z ich powodu dług państwa wynosi 300 mld zł, to warto także podkreślić, że dług ZUS mający związek z wypłatą emerytur to gigantyczna kwota 3 bln zł. Wynika to z faktu, że połowa emerytur wypłacanych ze starego systemu nie została wypracowana przez świadczeniobiorców. Pieniądze na tę część trzeba było pożyczyć. Ten dług będziemy jeszcze spłacać przez co najmniej 30 lat. Dzisiaj trzy osoby pracują na jednego emeryta. W związku z tym jedna trzecia emerytury powinna pochodzić z moich składek, a pozostała część z pieniędzy pracujących. Jednak w przyszłości na jednego emeryta będą łożyć już tylko dwie osoby, więc pojawią się problemy. I dlatego w przyszłości będzie trzeba podnieść podatki. Dłuższa praca nie wystarczy.

Czy możliwość zwiększania składki do OFE zachęci do oszczędzania?

Marek Bucior To zależy od osobistych preferencji ubezpieczonych. Należy jednak dodać, że jest to wariant, w którym mogą pojawić się realne dodatkowe oszczędności emerytalne. Zakłada on de facto przekształcenie dzisiejszego II filaru w III, w którym o sposobie wykorzystania środków zgromadzonych w OFE po osiągnięciu wieku emerytalnego decydowałby ubezpieczony. Taki wariant dla wielu ubezpieczonych może być atrakcyjny.

Małgorzata Rusewicz Nic podobnego. Możliwość wpłaty większej składki jest bowiem okupiona obniżeniem wysokości gwarantowanej minimalnej emerytury do 90 proc. Nikt nie zaryzykuje takiego rozwiązania, mając niskie dochody. Polacy nie mają pieniędzy na dodatkowe oszczędzanie.

Cezary Kaźmierczak W Polsce dobrowolne oszczędzanie jest sporadyczne, bo politycy zdjęli z ubezpieczonych odpowiedzialność za przyszłe emerytury. Przekaz jest prosty – państwo da wszystkim świadczenie, więc nikt nie musi się martwić. Ja liczę wyłącznie na swoje dzieci, bo prezes nawet najlepszego PTE na starość nie poda mi herbaty.

Jeremi Mordasewicz A jak wyjadą za granicę?

Cezary Kaźmierczak To ja pojadę z nimi.

Jeremi Mordasewicz Wspomniana propozycja to nieporozumienie. Takie rozwiązanie doprowadzi bowiem do całkowitej likwidacji II filaru. To jest rozwiązanie dla mnie, bo jestem tego świadomy, z jakimi niebezpieczeństwami wiąże się inwestowanie w akcje. Ale dla kilku osób w Polsce nikt nie będzie utrzymywać kilku otwartych funduszy emerytalnych.

Paweł Pelc Rozwój III filaru jest możliwy tylko wówczas, kiedy politycy powiedzą, że nikt w Polsce nie dostanie emerytury. Nikt tego nie zrobi, więc ubezpieczeni nie są i nie będą zainteresowani dobrowolnym oszczędzaniem na starość. Jeśli w takiej sytuacji zostanie wprowadzona dobrowolność oszczędzania na emeryturę kapitałową, to ograniczymy liczbę osób odkładających środki na świadczenia, zamiast ją zwiększać. Aby III filar się faktycznie rozwinął, minister finansów powinien się zgodzić na możliwość zakładania pracowniczych programów emerytalnych w instytucjach publicznych. Ale od wielu lat argumentem przeciwko takiemu rozwiązaniu jest brak środków w budżecie na ten cel.

Krzysztof Pater Wiele osób nie chce zrozumieć, że skoro państwo narzuca obowiązek płacenia składek na przyszłą emeryturę, to jej wysokość będzie na poziomie minimalnym. Ale to nie oznacza, że wprowadzenie możliwości wpłacenia dodatkowych 2 pkt proc. podstawy składek spowoduje, że ubezpieczeni będą sami oszczędzać. Wręcz odwrotnie. Nikt nie powinien wybrać takiego rozwiązania, bo jest ono niezgodne z ustawą zasadniczą. Różnicuje bowiem obywateli według statusu majątkowego. A tego nie wolno robić.

Czy OFE stracą prawo do inwestowania w dług publiczny?

Marek Bucior Jest to wariant, który ma wielu zwolenników wśród komentatorów giełdowych. Posiada jednak jedną zasadniczą wadę wynikającą z tego, że środki zgromadzone w OFE mogłyby podlegać wysokim wahaniom wartości. Z tych względów funkcjonujące systemy emerytalne uznają inwestycję w dług publiczny za naturalną, stabilizującą system emerytalny. Rozumiem, że wariant ten służy jedynie poszerzeniu pola dyskusji dotyczącej dobrowolności członkostwa w OFE.

Jeremi Mordasewicz To zupełnie absurdalny pomysł. Nigdzie na świecie nie zakazano instytucjom finansowym gromadzącym środki na emerytury inwestowania w najbardziej bezpieczne instrumenty finansowe, jakimi są papiery dłużne danego państwa. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego akurat państwo polskie chce sprzedawać swoje obligacje zagranicznym firmom mogącym reprezentować kapitał spekulacyjny, a nie jest zainteresowane, aby je kupowały działające w Polsce powszechne towarzystwa emerytalne inwestujące długoterminowo środki przyszłych emerytów. A od tego, kto kupuje takie papiery, zależy ich wartość.

Paweł Pelc To faktycznie szokująca propozycja, która spowoduje zmniejszenie bezpieczeństwa zgromadzonych w OFE środków. Sprowadza się ona do tego, że po 15 latach wdrażania reformy rząd próbuje cofnąć czas i wprowadzić wyłącznie filar repartycyjny uzależniony od wpłacanych przez pracujących składek. Likwidacja filaru kapitałowego, bo do tego prowadzi zakaz inwestowania w obligacje Skarbu Państwa, w dłuższej perspektywie spowoduje problemy ze sfinansowaniem świadczeń. Proporcje między płacącymi składki a pobierającymi świadczenia będą się bowiem drastycznie pogarszać.

Leokadia Oręziak OFE nabywały dotychczas tylko część obligacji, które rząd zmuszony jest emitować, by pokryć ZUS ubytek składki idącej do otwartych funduszy. Na pozostałą część musi znaleźć innych nabywców w kraju oraz za granicą. Zakaz inwestowania OFE w polskie obligacje skarbowe zmuszałby rząd do znalezienia innych nabywców także na tę pierwszą część i konieczność zapłacenia jeszcze wyższych odsetek od całego długu. Plusem tego zakazu byłoby wyeliminowanie absurdu polegającego na tym, że najpierw ZUS przekazuje składki do OFE, pozbawiając się w ten sposób pieniędzy na bieżące emerytury, a potem te same pieniądze pożycza od otwartych funduszy na procent, by pokryć ubytek składki. Ten cały bezsensowny obrót papierami daje towarzystwom emerytalnym zarobek w postaci opłat od otrzymanych składek, a potem co miesiąc, przez dziesięciolecia, opłat za zarządzanie portfelem obligacji. Absurd inwestowania OFE w polskie obligacje skarbowe wynika też z tego, że aby wypłacić przyszłe emerytury, państwo będzie musiało od wszystkich, w tym z członków otwartych funduszy, ściągnąć wyższe podatki.

Krzysztof Pater Propozycja zabraniająca inwestowania w najbardziej bezpieczne papiery dłużne, jakimi są obligacje emitowane przez ministra finansów, to kompromitacja. Każda instytucja finansowa w sytuacji kryzysowej powinna mieć możliwość takiego inwestowania.

Jan Guz Mam nadzieję, że rządowi nie zabraknie odwagi, aby dokonać zmian. Obecny system nie jest dobry ani dla ubezpieczonych, ani dla budżetu. Wpływ OFE na działalność giełdy i związany z tym rozwój gospodarki jest też mocno dyskusyjny, o czym świadczą wypowiedzi nowego prezesa GPW.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • w rogi(2013-07-26 11:32) Odpowiedz 11

    Wniosek że do końca swojej kadencji rząd jeszcze więcej zła prawdopodobnie uczyni i nikt tego nie rozliczy współczuję następnemu rządowi żeby to wszystko okiełznać i wyprostować z takim długiem to i Salomon sobie nie poradzi przychylam się do odpowiedzi że to jest robione specjalnie.

  • emil(2013-07-26 12:30) Odpowiedz 11

    To już jest postanowione, że sprzeda sie wszystko. Dowodem na to jest dzisiejsze głosowanie o progu ostrożnościowym i napiętnowaniu trzech posłów z PO za brak dyscypliny w głosowaniu

  • Do EWY - bronię Rostowskiego;(2013-07-26 10:49) Odpowiedz 11

    - to politycy, nie Rostowski kupowali sobie GLOSY POPARCIA za PRZYWILEJE,
    - Rostowski robił 6 budżetów, przestrzelił 1, poprzednicy przestrzelali wszystkie,
    - to Rostowski zmniejszył prowizję dla OFE z 7% do 3,5%,
    - to Rostowski ośmieszył LOBBYSTĘ OFE Balcerowicza, nikt z poprzedników NIE UMIAŁ LICZYĆ,
    - OFE TO JEDEN WIELKI PRZEKRĘT FINANSOWY NA SKALĘ 50-LECIA.

  • EWA(2013-07-26 08:37) Odpowiedz 10

    1. Polskie władze ustawodawcze są po prostu, zwyczajnie po ludzku, głupie. a) zamykają oczy na fakt, że system emerytalny nie funkcjonuje głównie z powodu licznych przywilejów, przyznanych wbrew Konstytucji, przez bezkarnych posłów. Jak może funkcjonować system, gdzie cała rzesza mundurowych i sędziów NIE płaci składek, gdzie górnicy czerpią emerytury z cudzych składek z powodu przeliczeń , gdzie rolnicy płacą symboliczne kwoty, które nie mają związku z ich dochodami? Wszelkie dyskusje z pominięciem tego elementu są głupie, głupie i jeszcze raz głupie!
    2. biadolenie o demografii jest też głupie, ponieważ nasze głupie władze nie zrobiły NIC, aby młodzi, energiczni ludzie pozostali w Polsce i nie wyjeżdżali do obcych państw budować tam PKB. No, ale skoro władze zezwoliły na zniszczenie majątku narodowego, który mógłby być podstawą zatrudnienia...
    3. teza o zwiększaniu długu przez OFE jest głupia, bo jak zgromadzone rzeczywiste pieniądze zwiększają długi??? To, że brak pieniędzy w ZUS - patrz pkt. 1. Ale niedługo GŁUPCY dojdą do wniosku, że pieniądze zgromadzone w bankach jako oszczędności ludności też mogą zwiększać deficyt. A jak pięknie by było zasypać nimi dziurę budżetową?, co durnie?

    Nie wiem, jak można przerobić zapowiadany "skok cywilizacyjny" związany z Euro 2012, a poparty wielkimi dotacjami UE na Wielki Skok w wersji Mao... Jak można, wiedząc o ułomnościach ustawy o zamówieniach publicznych, nie przygotować porządnej legislacji przed Euro 2012? Jak można NIE UMIEĆ uchwalić porządnej ustawy śmieciowej?
    Wniosek: rządzą nami durnie! Tacy durnie, że aż nie wierzę, że są tak głupi. Uważam, że Polskę niszczą CELOWO

  • piotr(2013-07-28 18:34) Odpowiedz 11

    Jedyny mądry głos ws.OFE padł ze strony p.Mordasewicza.
    Uważam ,że Fedak i Rostowski za pierwszą "reformę" OFE i oskubaniu tych co tam wpłacali kasę powinni zostać rozliczeni ,oczywiście nie politycznie.

  • klakier(2013-07-27 13:22) Odpowiedz 11

    Panie Bucior to nie ZUS przejada pieniądze emerytów, a grający pieniędzmi emerytów kumple rządu w OFE i za przegraną mają płacone po 54 tys/m-c/os. W ogóle po co są tam te zarządy OFE , co nie myślą !!. Te pieniądze w ZUS czy OFE dla emeryta to i tak TYLKO wirtualne pieniądze, ale w ZUS miąłby ich więcej

  • Czytelnik(2013-07-26 12:42) Odpowiedz 11

    Szukają pieniędzy, tylko nie w zbędnych urzędach i posadach. Przykład pierwszy z brzegu: Wojskowy Sąd Garnizonowy we Wrocławiu. W lipcu sygnatura sprawy ma numer 12. 12 spraw na 7 miesięcy? Ludzie! Zlikwidować i otworzyć komórkę przy Sądzie Powszechnym. Jakaś masakra z wydawaniem środków publicznych. Zdaje się, że nikogo nie obchodzą takie, zbędne koszty. Do reorganizacji nam także daleko. Praktykuje się tylko jakieś złodziejskie ruchy.

  • obserwator(2013-07-29 09:40) Odpowiedz 11

    gdyby brali emerytury ci co na nie pracowali, to by nie bylo dziury finansowej w ZUS,przyznawanie emerytur dla kolesi, a teraz "mądry" poseł z SLD proponuje, by po 5 lata poslowania (nie pamięta, że przecież byl wybierany na 5 lat oraz że bierze diety i inner apanaże poselskie, np. odprawę jak nie zopstanie wybrany na przyszła kadencję) dawać posłom emeryturę za poslowanie, niestety budżet ZUS nie jest z gumy

  • Zgadzam się z 9(2013-07-26 14:50) Odpowiedz 11

    Wszyscy przymusowo wcieleni / każdy po 31.12.1968r./ do PRYWATNEGO HAZARDU /OFE/ powinni wystąpić z pozwem zbiorowym wobec skarbu państwa o odszkodowanie, za ŚWIADOME i CELOWE ROZKRADANIE ICH SKŁADEK EMERYTALNYCH.

  • Z. Wodecki(2013-07-27 15:17) Odpowiedz 11

    Pszczółka Maja miała na emeryturze w ulu miód , bo miała Królową.
    My zamiast miodu mamy w ulu Balcerowicza , Gowina , PO i PSL.
    Dlatego na emeryturze zamiast miodu mamy w ulu coś śmierdzącego.

  • a(2013-07-26 09:36) Odpowiedz 11

    Pani Ewo, to prawie prawda. Niechlujstwo i bylejakość to główna przyczyna tego co jest. Zmiana systemu polit. i gosp. w wykonaniu Solidarności i kościoła, tylko to uzewnętrzniła. Brak w kraju pracy zespołowej i rozliczania ludzi z tego jak pracują. Polska nie jest niszczona celowo. Przyczyna leży w niechęci do odpowiadania za słowa, czyny, pracę.
    A teraz trochę prawdy; w latach 1985-1989 było duże ukryte bezrobocie, przepłacane były całe branże przemysłowe np.; górnicy, hutnicy, stoczniowcy, budowlańcy, a pracowali tak jak i teraz. No i silne parcie do władzy S i KrK i opluwanie bezmyślne wszystkiego co było w komunie.
    To i władzę oddano. I póki byli ludzie z PZPR-SLD, to nie dopuszczano do durnych reform. Mazowiecki - to powstał KRUS, AWS z Kościołem to 4-ry reformy rozkładające kraj. Miliardy biorą teraz agenci Watykanu i stale plują na swego dobroczyńce, podobnie zachowuje się sekta smoleńska. Przepłacana jest kasta urzędnicza od wym. sprawied., min. samorządowców i prezesów s-ek Sk.Pań. Gdy nie szanuje się tego co się ma, to zostaje się z gołą d.
    Czy rzeczywiście Pani tego nie widzi i nie wie? Źle pracuje w Polsce władza ustawodawcza, sądownicza, wykonawcza. Podobnie jak służba zdrowia, cały wymiar sprawiedliwości /mamy bardzo dużo sędziów i prokuratorów, policjantów i dużo dewastacji i kradzieży rzeczy drobnych a i duże umykają tym ludziom. Co gubi zawsze i wszędzie? Jakoś to będzie, byle wskazywać na tych obok, a swojej złej pracy, lub złej pracy kolegów z branży, to cicho sza.

  • Do 14 puknij się, bo ci się pomieszało(2013-07-28 19:39) Odpowiedz 11

    Łepetyna pusta jak dzwon.

  • Jaromir(2013-07-30 16:10) Odpowiedz 11

    "ZUS przeje pieniądze z OFE. Wtedy wzrosną składki" Ale o tym dowiemy się oficjalnie OD WSZYSTKICH DOPIERO NASTĘPNEGO DNIA PO WYBORACH W 2015 r. Do tego czasu tyfusiki będą mydlić nam oczy JAK ZWYKLE. Ja JUŻ wiem na kogo NIE BĘDĘ GŁOSOWAŁ - PO NA ŚMIETNIK i do utylizacji! Jeżeli zmienią nazwę, to poznamy ich PO NAZWISKACH!

  • Rycho(2013-07-26 09:25) Odpowiedz 11

    Trepy, esbecja, prokuratorzy, sędziowie, górnicy, rolnicy... dziesiątki miliardów marnowanych na przywileje emerytalne. Rozdawcą byli politycy. Korupcja polityczna na niespotykaną skalę mająca zapewnić zwycięstwo. System emerytalny trzeszczy więc czas na pieniądze z OFE. Nie ma co wylewać łez nad zyskami OFE jak samemu ustawiło się marże w wysokości 10%. Bałaganu narobili politycy. I nie uważam że system demokratyczny tu cokolwiek załatwi, tych szkodników trzeba rozgonić siłą.

  • EWA(2013-07-26 09:16) Odpowiedz 11

    I jeszcze, bo nie mogę się powstrzymać: P. Rostowski nie nadaje się na ministra finansów!
    On jest na poziomie gminnego ksiegowego, który czepia się, jak tonący brzytwy, wskaźników, tabelek i dupereli, które obrazują przeszłość. A co z przyszłością?
    Ekonomista widzi, że po stronie dochodów ma wzrost gospodarczy (w różnej wysokości), wzrost podatków i kradzież części OFE.
    A co po stronie kosztów??? SKUMULOWANY DŁUG Z POWODU
    PRZYWILEJÓW!
    I co z tym zrobi? Cisza. Co dalej z finansami państwa? Cisza.

    Bo gminny księgowy nie jest od wizji. Nie umie planować! Gminny księgowy zasłania się tabelką! I jeszcze, w swej bezdennej bezczelności, chce dawać "wykłady"!
    BALCEROWICZ WRÓÓÓÓĆ!

  • Gośka(2013-07-27 18:41) Odpowiedz 10

    Nad czy tu dywagować miesiącami - ustalić, że OFE jest dobrowolne i koniec - kto chce niech zostaje w OFE kto chce niech wraca do ZUS

  • Urodzony PO 1969r.(2013-07-26 13:20) Odpowiedz 11

    PISzmy POzew zbiorowy do Trybunału i do Prokuratury o oszustwo , POlegające na przymusowym wcieleniu do OFE.
    Żądajmy odszkodowań od Państwa za przymusowe wcielenie nas do OFE.

  • Amira(2013-12-18 00:47) Odpowiedz 11

    Prawo niby unijne, pensje komunistyczne, normy stalinowskie i pasuje wszystkim. Mam emeryturę po 25 ciu latach 1.070 zł netto Nikt tak jak solidarność mnie nie zdeptała i upokorzyła

  • tata2(2013-07-29 10:18) Odpowiedz 11

    Wolę OFE niż ZUS! A Pani Oręziak niech mi odpowie skąd ZUS weźmie pieniądze na emerytury za 20-30 lat gdy rozdadzą dziś nasze składki na uprzywilejowanych darmozjadów, którzy nigdy nic do systemu nie wpłacili! W OFE są pieniądze, w ZUS tylko zapis - gdy za 10, 20 lat znowu zabraknie środków, podniesie się znowu wiek emerytalny oraz podatki i tak ustali przepisy emerytalne żeby ci którzy Płacili składki przez 30 lat nic nie dostali. Dostaną za to na pewno górnicy, hutnicy, mundurowi, rolnicy, sędziowie, prokuratorzy, posłowie - BO IM SIĘ NALEŻY!
    Szkoda że nikt mądry nie wskazuje na faktyczne powody deficytu ZUS tylko ogłupia obywateli tezami o złym OFE i dobrym, gospodarnym ZUS! WSTYD!

  • 19 latek(2013-07-29 10:32) Odpowiedz 11

    ja nie moge z tym narodem... wy myslicie w kategoriach skad wezma jak oni moga za co my bedziemy ... macie myslec ONI MAJA WAS W DUPIE I TE WASZE PYTANIA TEZ dla nich jestescie maszynka do robienia pieniedzy i marnymi mrowkami wbijcie se to do łba!! napisac pozew ? jestem za ale kto go napisze ? kazdy tylko patrzy by rekami drugiej osoby zamiast samemu sie wziasc za to kto go podpisze? mlodzi? oni wola sie nawalic , starzy ? wola tuska a sredni wiek? wypaleni są . tyle. 19 latek dziekuje

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama