statystyki

1000 zł - tyle średnio tracą emeryci otrzymujący świadczenia na nowych zasadach

autor: Bożena Wiktorowska10.06.2013, 07:04; Aktualizacja: 10.06.2013, 08:34
7,8 mln osób pobiera renty i emerytury z ZUS

7,8 mln osób pobiera renty i emerytury z ZUSźródło: ShutterStock

Tysiąc złotych miesięcznie tracą emeryci otrzymujący świadczenia liczone według nowych zasad w porównaniu z tymi ustalonymi przed wejściem w życie reformy.

Reklama


Reklama


Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przyznaje, że już obecnie widać różnice w wysokości średnich emerytur przyznawanych i obliczanych na podstawie nowych oraz starych zasad. Okazuje się, że świadczenie ustalone na podstawie kapitału zgromadzonego na koncie w ZUS jest średnio o 30 proc. niższe od wypłat obliczonych w sposób obowiązujący przed reformą emerytalną. Przeciętne świadczenie ustalane na nowych zasadach wypłacane osobom, które zakończyły aktywność zawodową w marcu 2013 roku, wynosiło 2038,92 zł, natomiast emerytura liczona według starych zasad – 2985,64 zł. Różnica ta będzie zwiększać się wraz ze spadkiem udziału zwaloryzowanego kapitału początkowego w zewidencjonowanym kapitale ogółem. Dla porównania przyznana w marcu 2013 r. przeciętna okresowa emerytura kapitałowa wynosiła 137,30 zł.

Jak wyjaśnia Marek Bucior, wiceminister pracy i polityki społecznej, dotychczasowe zmiany w zakresie poprawy efektywności i racjonalizacji funkcjonowania otwartych funduszy emerytalnych oraz ograniczenia kosztów ponoszonych przez uczestników systemu dotyczyły obniżenia do 3,5 proc. opłaty od składki. Zostały wprowadzone maksymalne stawki wynagrodzeń za zarządzanie otwartym funduszem emerytalnym oraz zlikwidowany system akwizycji.

– Ale to wszystko za mało. Konieczne są bardziej radykalne zmiany. Inaczej nie tylko wysokość świadczeń będzie drastycznie spadać, ale także samo utrzymywanie OFE będzie nas kosztować coraz więcej – wskazuje Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca OPZZ, członek Rady Nadzorczej ZUS.

To już zauważył resort pracy. W 2012 roku na emerytury i renty z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przeznaczono 9,8 proc. PKB. Świadczenia z ZUS otrzymywało 9 mln osób, z tego 5 mln – emerytury wypłacane z FUS. Tylko na te ostatnie świadczenia wydawano 7 proc. PKB. Problem polega jednak na tym, że tylko 65 proc. emerytur miało pokrycie we wpływach ze składek pozostałych po odprowadzeniu ich do otwartych funduszy emerytalnych. W 2012 r. refundacja transferów do OFE kosztowała budżet państwa 0,5 proc. PKB, a koszt obsługi dodatkowego długu publicznego z tytułu przeprowadzenia reformy emerytalnej wyniósł 0,9 proc. PKB. Na koniec 2012 r. dług z tytułu przekazywanych składek stanowi aż 17,5 proc. PKB.

– Problemy związane z przyrostem zadłużenia publicznego w związku z funkcjonowaniem kapitałowej części systemu emerytalnego, a także dbałość o ochronę przyszłych i obecnych emerytów, wymagają stałego monitorowania – wskazuje Marek Bucior, odpowiadając na interpelację poselską.

Taki obowiązek został zapisany w ustawie z 25 marca 2011 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem systemu ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2011 r. nr 75, poz. 398 z późn. zm.). Ustawowo pierwszy tego typu przegląd powinien być przeprowadzony nie później niż do 31 grudnia 2013 r.

– I właśnie dlatego ciągle przesuwany termin ujawnienia raportu o OFE budzi pytania, co się stanie z obecnym systemem ubezpieczeniowym – dodaje Bogusława Nowak-Turowiecka, główny specjalista Zespołu Oświaty Zawodowej i Problematyki Społecznej Związku Rzemiosła Polskiego.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Ja(2013-06-10 11:59) Odpowiedz 20

    Bo w Polsce obowiązuje zasada, że ruchamy tych, którzy płacą najwięcej. Sędziowie, prokuratorzy, policjanci, wojskowi, rolnicy itd. trzymają się mocno. Ruchać trzeba tych, którzy tylko płacą i nic z tego nie mają.
    Polska to kraj dwóch standardów, Ci którzy przeszli na emerytury w wieku 35 - 40 lat mają stare zasady, maja też coroczne waloryzacje itd. Dostają więcej mimo ze płacili bardzo krótko, a biorą bardzo długo.
    A najlepiej oszukali kobiety z rocznika 1953. Ponoć prawo nie działa wstecz, ale w ich przypadku zadziałało ewidentnie.

  • ewa(2013-06-10 10:52) Odpowiedz 10

    Jestem rocznik 1954 i też trudno mi się pogodzić że muszę pracować ponad 5 lat dłużej i otrzymam mniejszą emeryturę gdybym odeszła na starych zasadach. Dlaczego do dnia dzisiejszego nie wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w sprawie zaskarżonej ustawy emerytalnej.
    Dlaczego orzeczenia Trybunału zależą od polityków rządzących.

  • OSZUKANI POLACY(2013-06-10 12:45) Odpowiedz 00

    A KTO WPROWADZIL W 1999 ROKU TE REFORME ?

  • polityk kreatywny(2013-06-10 09:10) Odpowiedz 00

    Premierzy rządów od Buska do Tuska powinni być rozliczeni z okradania obywateli, muszą być skorygowane przywileje finansowe tych, co z okradania korzystali, a mianowicie wysokie nienależne wynagrodzenia, inwestycje bez efektu społecznego itd.
    Musi to zrobić nowy rząd i miejmy nadzieję, że utworzy się taka partia, która odbierze Polskę tym którzy traktują ją jako zabawkę dla Unii EU

  • już emerytka(2013-06-10 09:47) Odpowiedz 00

    Przeszłam na wcześniejszą emeryturę, a w ubiegłym roku po uzyskaniu wieku emerytalnego złożyłam wniosek o przeliczenie emerytury wg nowych zasad i wyszło mi 102 zł więcej netto. Moja emerytura jest w całości z ZUS, bez udziału funduszy. Pracowałam 40 lat, zarabiałam na poziomie zbliżonym do średniej krajowej. Uważam że na obniżenie wysokości emerytur liczonych na nowych zasadach wpływa wiele czynników: niemożliwość uzyskania dokumentów mających wpływ na prawidłowe obliczenie wysokości kapitału początkowego, oszukiwanie pracodawców w przekazywaniu składek na ubezpieczenia społeczne (oficjalna lista płac z najniższym wynagrodzeniem i druga wypłata "z rączki do rączki") co powodowało niski przyrost kapitału w ZUS i OFE, bezrobocie, no i te nieszczęsne OFE które są chyba największym nieszczęściem profesorskiej reformy emerytalnej.

  • ja(2013-06-10 09:35) Odpowiedz 00

    Macie rację. I Ty Sadysto , i Ty Babo , i Ty polityku kreatywny. Nie styty. Taka mamy ojczyznę Taki mamy kraj. Ja jestem rocznik 1955. Rządzą nami złodzieje niestety, i chociaz tacy jak ja na nich nie głosowalismy, to my za to płacimy najwiecej

  • Sadysta, a propos sukcesu Lotwy(2013-06-10 10:14) Odpowiedz 00

    To nic, ze "Latvia's population today is at same level it was in 1957".

    To nic, ze "Latvia has the second lowest life expectancy and the second highest rate of income inequality in the UE".

    Najwazniejsze , ze "Christine Lagarde, the IMF's chief, regards Latvia as a 'success story'.

    /Cytaty z "Locking Latvia into austerity", D. Cronin, New Europe, 2-8 June, 2013/.

  • qwerty(2013-06-10 10:04) Odpowiedz 00

    To nie udział kapitału początkowego decyduje ! A co ? Decyduje sposób obliczania emerytury z najlepszych 10 lat składkowych rozciągnięty na cały staż pracy (często na dużo gorsze lata składkowe) w stosunku do obliczania emerytury metodą kapitałową (ze skladek za cały okres pracy)

  • qwerty(2013-06-10 10:08) Odpowiedz 00

    A może tytuł powinien byc inny ? "1000zł zyskują emeryci na starych zasadach" ? To nie jest twierdzenie bez podstaw i obrócenie kota ogonem, bo ci emeryci mieli wyliczenia z 10 lat, w których największe składki emerytalne płacili i co zostało "rozciągnięte" na nieraz 30-35 lat "chudych" składek.

  • M(2013-06-10 11:43) Odpowiedz 00

    Chwila. Za rządów AWS-u (dziejsze PO i PIS), który powoływał OFE, system ubezpieczeń miał iść w kierunku indywidualnych kont emerytalnych. A przyszłe świadczenia dla dzisiejszych emerytów i rencistów miały zaspakajać pieniądze z FOZU i prywatyzowanych spółek Państwa!!! Gdzie są pieniądze z tych prywatyzacji, gdzie są pieniądze z FOZU. Teraz brakuje pieniędzy na renty i emerytury i chcą znacjonalizować pieniądze z OFE. Ten artykuł jest po to, aby rząd mógł znacjonalizować OFE za jego "niekompetencje i pazerność" i położyć łapę na tych pieniądzach dla załatania dziury w ZUS. Chcą wrócić do solidarności pokoleń, systemu ktoóy jest nie do utrzymania przy braku polityki rodzinnej. Prawda jest taka że pomysł ministerstwa pracy aby liczyć emerytury od faktycznie zgromadzonych składek jest uczciwy. Jeszcze tylko powinno się zrobić rewizję wydawanych rent i świadczeń. Niestety starość i związane z tym niedołęstwo nie powinno uprawniać do renty. Starość i związane z tym choroby można przewidzieć to nie jest zdarzenie losowe. Podobnie jak minimalna emerytura po przekroczeniu wieku dla każdego kto nie wypracował składki to płacenie ludziom którzy nie zapracowali na swoją emeryturę, nie odłożyli wystarczająco dużo. Powinno się zabrać nieuczciwie przyznane renty, zlikwidować emerytury minimalne i związane z tym dopłaty oraz ujednolicić ZUS i KRUS, oraz wprowadzić dziedziczenie składek po małżonku który nie dożył emerytury i pieniądze dla emerytów którzy uczciwie zapracowali na swoje emerytury, będą!!!

  • 55(2013-06-10 10:47) Odpowiedz 00

    Przy wyliczaniu NOWEJ emerytury istotna jest hipotetyczna liczba miesięcy do przeżycia na emeryturze... i właśnie ta liczba w tablicy GUS-u (średnia długość życia) rośnie z roku na rok...

  • Nowa "stara emerytka"(2013-06-10 11:29) Odpowiedz 00

    To prawda, obecnie przechodzę na emeryturę liczona jeszcze na "starych zasadach" -jestem rocznikiem 1953 i obliczono mi 2700 brutto , natomiast wg nowych obliczeń miałabym 1700 zł.

  • max(2013-06-10 12:36) Odpowiedz 00

    Głosujesz na Tuska i Komorowskiego to popierasz LIBERAÓW i bandytów w białych kołnierzykach, którzy co dziennie okradają biednych ludzi pracujących jak niawolnicy po 45 lat. Bielecki, Tusk, Komorowski, i inne gadziny to przedstawiciele neokolonializmu i nie naszych Polskich interesów." Na barykady ludu roboczy"

  • Tak nada sdełat(2013-06-10 12:10) Odpowiedz 00

    TY=ylko rewolucjsa na miarę bolszewickiej zrobi porjadok w Polsze.

  • emeryt(2013-06-10 12:10) Odpowiedz 00

    Bank PKO SA wypuszcza monety zlote o nominale 50zl

  • Stella(2013-06-10 13:33) Odpowiedz 00

    A no właśnie mamy tę upragnioną demokrację, a na czym ona polega dopiero teraz można się przekonać. Taki sam żywot mają emeryci w USA, też im grozi niewypłacalność emerytur i emeryci są często na utrzymaniu swoich dzieci, tyle że u nas w Polsce o tym się nie mówi i nie mówiło, przecież ten system który u nas wszedł jest żywcem ściągnięty z USA. Prawda, że "wspaniały" bo z USA?

  • Polish American(2013-06-10 13:11) Odpowiedz 00

    OFE to wynalazek polskich wykonawców planu gospodarki neoliberalnej (a la chile) związanych z kapitałem giełdy nowojorskiej (prosz zobaczyć gdzie większość funduszy emerytalnych się mieści, http://en.wikipedia.org/wiki/Pension_fund). Inaczej to fundujemy komuś nowy jacht, mercedes, dom na bahamah za naszą emeryture. Fundusze prywatne działają także na giełdzie warszawskiej, i taki sposób wywłaszczanie pieniędzy od ludzi owocuje wzrostem PKB. Rozumiem jeżeli spółki byłyby wyłącznie Polskie, lub fundusze były organizowane pozarządowo w kasach spółdzielczych, ale na samo słowo spółdzielczość ludziom robi się źle i wolą oddać pieniądze ludziom którzy nawet nie wiedzą gdzie Polska leży na mapie. ... Równo, te organizacje mają swoich ludzi w Polsce, dlatego taka mocna obrona OFE, z balcerem w pierwszej kolejności.

  • natan(2013-06-10 09:41) Odpowiedz 00

    Ale ważne aby biedny okradany perfidnie emeryt czy rencista zaplacił haracz w postaci ,, abonamentu '' dla wielotysięcznych odpraw kolesiów z Krajowej Rady !!!.

  • vipon(2013-06-10 13:36) Odpowiedz 00

    a może oto chodzi,by emeryci szybciej wymierali?Gdyby armia 10 ml emerytów i rencistów nagle padła,problem byłby rozwiązany.Może o to chodzi?To są tylko refleksje.Polityk kreatywny pyta - kto to ma zrobić<Ano zamiast pytać trzeba działać.10 mln ludzi,to potęga i to jest odpowiedż.

  • ala59(2013-06-10 12:16) Odpowiedz 00

    To nie tylko OFE, przede wszystkim emerytury z ZUS są o kilkaset złotych niższe. Moje koleżanki starsze o rok i więcej, które przepracowały 30-35 lat, zarabiały podobnie i otrzymują emerytury według starych zasad, mają świadczenie o ponad 1000 zł wyższe niż będę otrzymywała ja(rocznik 54) po przepracowaniu 40 lat. Wyszło na to że pracujący fundują przywileje pozostałym. No i jeszcze trzeba napełnić koryto rozpasanemu rządowi i i tym naszym pożal się Boże parlamentarzystom.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama