statystyki

Waloryzacja emerytur i rent w 2013 roku - o 4,48 procent

03.07.2012, 11:03; Aktualizacja: 03.07.2012, 11:07
  • Wyślij
  • Drukuj

Waloryzacja emerytur i rent w 2013 roku będzie na poziomie 4,48 proc., co daje łączny koszt dla budżetu w wysokości 7,13 mld zł - wynika z projektu rozporządzenia Rady Ministrów przygotowanego przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.

reklama


reklama


"(...) Każde zwiększenie wskaźnika waloryzacji o 0,1 pkt procentowego to dodatkowy koszt w skali 10 miesięcy 2013 r. w kwocie ok. 159 mln zł. Przy prognozie średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2012 r. na poziomie 104,3 proc. i prognozie realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2012 r. wynoszącej 0,9 proc. (20 proc. realnego wzrostu wynagrodzeń za rok 2012 - 0,18 proc.) - prognozowany wskaźnik waloryzacji w 2013 r. kształtuje się na poziomie 104,48 proc. Łączny koszt waloryzacji przy tym wskaźniku szacowany jest na kwotę około 7,13 mld zł w skali 10 miesięcy 2013 r." - napisano w projekcie rządowego dokumentu.

Z projektowanego rozporządzenia wynika, że rząd, biorąc pod uwagę informacje o prognozowanych wielkościach makroekonomicznych, w tym wielkość wskaźnika inflacji, stanowiących podstawę do opracowania projektu ustawy budżetowej na rok 2013, ustalił wysokość zwiększenia wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2013 r. na minimalnym ustawowym poziomie wynoszącym 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2012 r. 

reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:PAP

reklama

  • gosc(2012-12-06 13:47) Odpowiedz 00

    To oczywiste, że bogatsi emeryci zostali zmuszeni przez rzad do solidarności z biedniejszymi (nie wnikając w szczegóły). Skoro tak to nie rozumiem dlaczego podobna zasada nie miała by być zastosowana w stosunku do pracujących.

  • majka(2012-11-24 17:38) Odpowiedz 00

    popieram DO 4 ,pobierano nam w procentach od zarobkow a wiec oczekujemy zwrotu rowniez w procentach -na wysokosc emerytury nalezy zapracowac nie tylko fizycznie ale i swoim intelektem -nalezalo ukonczyc szkoly i ciezko intelektem pracowac

  • emeryt(2012-12-14 17:24) Odpowiedz 00

    i wesoło

  • eme(2012-12-14 17:33) Odpowiedz 00

    dot. poz. 18 Jaras myślę że jesteś zwykłym tępakiem pisząc takie bzdury,takich jak ty na następne 30 lat do kamieniołomów i niech tam się wykazują

  • Maria(2012-12-29 15:32) Odpowiedz 00

    Maria = pracowalam jako nauczyciel 30 lat. Na emeryture przeszlam 2001 roku. W obecnej chwili mam 1000zl neto .Korzystnie bylo by podwyszac emerytury kwotowo = moim zdaniem bylo by to sprawiedliwie . Emeryci nie pracuja = wszyscy sa rowni. Trybunal Konstytucyjny powinien nad tym zastanowic sie!!!

  • nobis(2013-01-03 15:10) Odpowiedz 00

    w calosci zgadzam z jaromirem

  • Janusz emeryt.(2012-10-31 18:37) Odpowiedz 00

    do poz nr.41Skad chlopie wiesz, że TK sie boi, kto Ci takich glupot naopowiadał, lub z czego to wywnioskowałeś, od jakiego matoła. Jak Cie to guzik obchodzi to nie zabieraj glosu, bo to może szkodzic Twojemu zdrowiu.Do kogo Ty piszesz wy czyncie swoje powinności i obowiązku, do kogo ten niby apel, odezwa, Ty mówisz o działaniu, kogos, namawiasz do czegos a to Cie nie powinno obchodzic.

  • łowczy54(2012-10-03 10:32) Odpowiedz 00

    T.K.boi się rozpatrywać prawidłowości waloryzacji rent i emerytur za 2012r.bo nasze państwo za zwroty należności straciłoby zbyt duże pieniążki.A mnie to guzik obchodzi wy czyńcie swoje powinności i obowiązki.

  • Jolanta(2012-09-07 22:52) Odpowiedz 00

    Całkowicie zgadzam się z panem Jaromirem Ja również straciłam na podwyżce kwotowej . Podał pan świetne przykłady siły nabywczej. Może wreszcie ludzie zrozumieją , że na wysokość emerytury wpływa staż pracy i odprowadzone składki.

  • WYBORCA PO ?(2012-09-26 21:35) Odpowiedz 00

    JAK LUDZIE WYJDA NA ULICE TO BEDZIE GORZEJ NIZ W HISZPANI GRECJI PORTUGALI SMIAKI SIE ZE ZA KOMUNY URBAN POQWIEDZIAL ZE RZAD SIE SAM WYRZYWI ONI TERAZ ROBIA GORZEJ

  • ya(2012-10-17 14:20) Odpowiedz 00

    tTrybynał nie wypowiadając się w kwestii waloryzacji , ponizą najbiedniejsza część społeczeństwa , emerytów i renxistów

  • ograbiony (bo mam teraz 2000 netto)(2012-12-19 07:05) Odpowiedz 00

    No znowu bedzie oszustwo ... Skoro mieli mi dać rewaloryzacje procentowa a dali kwotowa - winni naliczyc nową kwotę w 2013 od naleznej w 2012 (procentowej) o wyliczony wskaznik na rok 2013 Wiadomo srednia pensja stale rosnie a najlepiej ubic emerytów "ustawowo" w/g widzimisie ZUS, Rostowskiego i Tuska!!!

  • dziki(2012-12-19 18:24) Odpowiedz 00

    dlaczego nie jestem zaskoczony.

  • ~hihi(2012-07-04 06:58) Odpowiedz 00

    hihi...22lata w kadrach pracując napewno p Krystyna NIE promowała cwaniaczków, NIE pobłażała pijaczkom i innym nierobom więc teraz uważa ,że ma PRAWO nadal "doić" uczciwie pracujących przez wiele lat a teraz emerytów...i mieć identyczną z nimi "waloryzację kwotową"...szkoda słów Jaromirze...czubek własnego nosa...ot co widzi większość tu piszących!

  • Jaromir(2012-07-03 22:09) Odpowiedz 00

    Do: 4: Krystyna z IP: 72.199.209.*
    Co to jest waloryzacja? Waloryzacja, to UTRZYMYWANIE TAKIEJ SAMEJ WARTOŚCI NABYWCZEJ – NIE wysokości (emerytury, renty, wynagrodzenia…). Inaczej waloryzacja to takie podwyższenie (lub obniżenie) wysokości świadczenia (emerytury, renty, wynagrodzenia…) aby jej WARTOŚĆ pozostawała CIĄGLE NA TYM SAMYM POZIOMIE. Oto przykład:
    Przed waloryzacją stać mnie było na kupowanie 1250 bochenków chleba po 2 zł, ponieważ moja emerytura była w wysokości 2500 zł. Sąsiad miał emeryturę w wysokości 1400 zł i mógł kupić za nią 700 bochenków. Inflacja wyniosła 5%, ponieważ bochenek chleba zdrożał z 2 zł do 2,10 zł. Żeby sąsiad mógł nadal kupować 700 bochenków jego emerytura powinna być zwaloryzowana o 5% do wysokości 1470 zł, a moja do wysokości (2500 x 105%) 2625 zł. Sąsiadowi wzrosła emerytura o 70 zł, a mnie o 125 zł. Czy sąsiad został tą waloryzacją skrzywdzony? NIE, ponieważ nadal może kupować tyle samo, ile kupował przed waloryzacją – cel waloryzacji został osiągnięty. Obaj skorzystaliśmy w TAKIM SAMYM STOPNIU – nie zyskaliśmy i nie straciliśmy. Nasze emerytury NADAL MAJĄ TAKĄ SAMĄ WARTOŚĆ NABYWCZĄ - NIE MYLIĆ z jej wysokością wyrażaną w złotówkach!, gdyż i on i ja możemy nadal kupować TĄ SAMĄ ILOŚĆ towarów! A gdyby nie było waloryzacji, to ja z powodu inflacji bym stracił 125 zł, a sąsiad 70 zł. I to byłoby sprawiedliwie? A teraz jak działa waloryzacja kwotowa przy takich samych warunkach wyjściowych. Sąsiad dostaje nową emeryturę wyższą o 80 zł i ma 1480 zł - za to może kupić prawie 705 bochenków (o 5 WIĘCEJ niż poprzednio), a ja po takiej samej kwotowej „waloryzacji” mogę kupić niecałe 1229 bochenków [(2500 + 80) : 2,10], czyli MNIEJ o 20 bochenków niż poprzednio, a więc sąsiad ZYSKAŁ na takiej „waloryzacji”, a ja STRACIŁEM! Czy teraz wiecie jak działa waloryzacja procentowa, a jak kwotowa, i która jest sprawiedliwa?
    Na waloryzacji kwotowej KOSZTEM INNYCH, zyskali ci, którzy pracowali KRÓCEJ, płacili NIŻSZE składki i NIŻSZE podatki i z tego powodu mają NIŻSZE emerytury, a MIMO TEGO dostali taką samą kwotę tzw. waloryzacji jak ci, którzy pracowali DŁUŻEJ, płacili WYŻSZE składki PROCENTOWO (nie kwotowo) i WYŻSZE podatki (też procentowo, a nie kwotowo) i otrzymują WYŻSZĄ emeryturę. Ci z niskimi emeryturami NIE POMAGALI tym drugim płacić składek emerytalnych, a mimo to chcą z nich korzystać?
    Można to samo powiedzieć w inny sposób.
    Na "waloryzacji" kwotowej zyskują KOSZTEM INNYCH ci, co mają emeryturę lub rentę w kwocie 1.480 zł brutto na miesiąc LUB MNIEJ! WSZYSCY inni TRACĄ, ponieważ im UKRADZIONO różnice pomiędzy waloryzacją procentową, a „waloryzacją” kwotową. Im ktoś ma wyższą emeryturę TYM WIĘCEJ STRACI. I tu pojawia się pytanie – DLACZEGO MAJĄ TAK NISKIE EMERYTURY? Czyżby winnymi byli ci, co mają wyższe? Chyba tak, skoro Tusk-Janosik w towarzystwie hrabiego Wpadki ZABIERA im aby dać innym. Ja NIE po to PRACOWAŁEM DUŻO, nie po to PŁACIŁEM WYSOKIE SKŁADKI PROCENTOWO, aby się teraz nimi DZIELIĆ Z INNYMI. Oni mi w mojej pracy NIE POMAGALI i NIE PŁACILI za mnie składek emerytalnych! A skoro Rząd i całe tabuny urzędasów chcą polepszyć ich poziom życia – niech to robią – NIE MAM NIC PRZECIWKO TEMU, ale SWOIM KOSZTEM, a NIE MOIM! Nie życzę sobie, aby ktokolwiek gmerał w moim portfelu!
    Krystyno, dlaczego nie burzyłaś się, gdy płaciłaś KWOTOWO MNIEJSZE składki emerytalne niż ja? Dlaczego nie burzysz się teraz, że z emerytury nie płacisz KWOTOWO TAKICH SAMYCH składek na ubezpieczenie zdrowotne jak ja i podatków takich samych jak ja? Tego się NIE WSTYDZISZ? To Cię nie oburza?
    I na zakończenie – „pocieszenie”:
    W Polsce pOSŁOWie zarabiają aż 4 średnie krajowe, a w bogatych krajach zarabiają tylko 2,6 - Niemcy, 2,4 - Wielka Brytania, 2 - Francja, a z byłych demoludów 1,4 - Węgry, 1,3 - Litwa.
    Pozdrawiam!

  • klakier(2012-07-04 12:23) Odpowiedz 00

    A co "rewaloryzacją " emerytur za 2012r, Trybunał Konst, miał to rozpatrzyć w czerwcu, i co Panowie "kościelne przydupasy", na mszy byliście, w doopie macie emerytów i rencistów, grunt,że Wy bierzecie kasę, która Wam NIE śmierdzi emerytami.

  • emeryt(2012-07-05 10:52) Odpowiedz 00

    A może już nie ma Trybunału Konstytucyjnego ?

  • bida emeryt(2012-07-05 22:30) Odpowiedz 00

    oj tam,oj tam -trybunał jeszcze jest tylko konsultacje z elitą tuskową prowadza jakie orzeczenie wydać by emeryci nic nie zyskali -o taka nowa zabawa w demokracji polskiej -dobij emeryta- zamiast watachy !!!

  • Zosia(2012-07-03 21:08) Odpowiedz 00

    A może dołożyć posłom bo tym z... ciągle mało, tym co pracowali całe życie nie potrzeba
    a tym oszustom od lipca 500 zł więcej zabrać emerytom to mieliby więcej
    przecież na pewno to mogą przegłosować i będą za, bo na następną kadencję mogą się nie załapać. Przecież na leki i tak nie ma to szybciej emeryci odejdą.
    A oni mają opiekę zapewnioną i kasa im też się przyda bo przecież potrzeby mają duże ale za te oszustwa chyba ludzie ich rozliczą.

  • Do 4(2012-07-03 17:28) Odpowiedz 00

    Wszyscy przez cały okres aktywności zawodowej odprowadzamy składki % i mamy prawo oczekiwać rewaloryzacji %, jest to podkreślanie, że warto się uczyć, warto dłużej pracować, a nie odwrotnie - większy wkład daje większe odsetki.
    Dlatego zasiłki też muszą być niskie, bo już dzisiaj niektórzy kalkulują, że za te parę złotych nie opłaca mu się pracować - wygodniej na zasiłku.
    Pracowitość, zaradność, należy premiować - lenistwo potępiać.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

reklama