statystyki

Minister:w projekcie ustawy emerytalnej mogą znaleźć się postulaty PSL

skomentuj

W projekcie ustawy wydłużającej wiek emerytalny może zostać uwzględnione stanowisko PSL - uważa minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz. Powiedział, że w br. mogą być podjęte rozmowy ws. czasowego zawieszenia składek na Fundusz Pracy za młodych pracowników.

Publikacja: 7 lutego 2012, 16:57 Aktualizacja: 7 lutego 2012, 17:58

Minister Władysław Kosiniak-Kamysz zapytany o to, czy propozycja szefa PSL jest brana przez niego pod uwagę i może się znaleźć w ostatecznej wersji projektu ustawy o wydłużeniu wieku emerytalnego, powiedział: "te rozważania już trwają wśród przedstawicieli rządu, trwają dyskusje w koalicji. Rozwiązanie zaproponowane przez premiera Pawlaka jest jasnym pokazaniem wrażliwości PSL na politykę prorodzinną. A dojście do porozumienia jest sztuką, która wymaga czasu" - powiedział minister PAP.

"(...) Jak pokazało ostatnich pięć lat, osiągnięcie kompromisu w tej koalicji było i ciągle jest realne. Wierzę, że i w tej ważnej sprawie spotkamy się w połowie drogi" - dodał.

Rząd chce w I kwartale 2012 roku przyjąć projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw, który zakłada podwyższenie wieku emerytalnego docelowo do 67. roku życia, począwszy od roku 2013.

Postulat PSL: zmniejszenie czasu pracy kobiet o 3 lata za każde urodzone dziecko

Zdaniem Kosiniaka-Kamysza proponowane przez PSL pomysły do ustawy nie rodzą negatywnych skutków dla budżetu państwa, a stosunek ministra Rostowskiego "nie jest jakiś negatywny".

"Skutków finansowych dla budżetu państwa nie ma. Są mniejsze emerytury, jeżeli kobieta się zdecyduje na skorzystanie z takiego uprawnienia. Takie rozwiązanie zmniejszy wpłaty do FUS, ale mniejsze byłyby też wypłaty. (...) Myślę, że ostatecznie zostaną uwzględnione te głosy PSL-u, tak mi się wydaje" - powiedział.

"To jest kluczowa ustawa w tej kadencji. W mojej opinii musi także tutaj dojść do jakiegoś porozumienia" - powiedział.

Dodał, że gotowa ustawa powinna zostać skierowana do społecznych konsultacji w ciągu kilku najbliższych dni, a do Parlamentu może trafić na przełomie pierwszego i drugiego kwartału.

Możliwe jest zawieszenie składek na Fundusz Pracy

Minister pracy zapytany o możliwość likwidacji lub zawieszenia składek na Fundusz Pracy, powiedział: "ja o tym myślę". "Szczególnie w stosunku do osób młodych" - dodał zaznaczając, że są to na razie pomysły, które muszą zyskać akceptację Rady Ministrów.

"Jeżeli uda się zyskać taką akceptację, w moim odczuciu byłoby to dobre rozwiązanie dla młodych pracowników, a szczególnie dla pracodawców, którzy płaca tę składkę" - powiedział.

Zdaniem Władysława Kosiniaka-Kamysza wypracowanie podobnego rozwiązania możliwe jest jeszcze w 2012 roku. Jednak trudno powiedzieć, czy wejdzie w życie jeszcze w tym roku.

Minister przyznał także, że w resortach pracy i zdrowia powstał pomysł ograniczenia obiegu składki zdrowotnej płaconej z budżetu za osobę bezrobotną.

"Rozmawiałem o tym z ministrem Arłukowiczem w zeszłym tygodniu, wracamy do tego tematu. Na pewno warto go podjąć, aby wyodrębnić osoby, które naprawdę chcą podjąć pracę. Jest grupa osób, która rejestruje się jedynie w celu uzyskania zaświadczenia o ubezpieczeniu zdrowotnym" - powiedział.

Reforma mogłaby ograniczyć koszty funkcjonowania urzędów pracy o 200-400 mln zł rocznie

Minister przypomniał o różnicy pomiędzy poziomem bezrobocia liczonego przez resort pracy i GUS - tzw. bezrobocia rejestrowanego i Eurostat. Jest też tzw. badanie BAEL, czyli badanie aktywności ekonomicznej ludności.

"Ok. 25 proc. osób zarejestrowanych w urzędzie nie chce korzystać z usług państwowych służb zatrudnienia, tylko chcą mieć ubezpieczenie zdrowotne. A mają je przecież z mocy Konstytucji" - powiedział.

Komentarze: 8

  • 1: piotr z IP: 83.10.165.* (2012-02-07 18:35)

    Kiedy wreszcie przestaniecie kłamać. Składki pracodawca odprowadza, a zarobić musi na nie pracownik. To jedna wielka manipulacja. Pracodawca decydując się na zatrudnienie pracownika kalkuluje. Dla pracodawcy efekt pracy pracownika musi wystarczyć na: wypłatę netto, pokrycie wszelkich związanych z tym kosztów i zysk. Inaczej się nie opłaca. Forma rozliczenia kosztów pracy to tylko sposób *********** na wszystko zarobić musi pracownik. Podwyższenie składki rentowej, a obecnie obniżanie składki na FP to tylko komplikowanie rozliczeń i robienie ludziom wody z mózgu.
    Przed podniesieniem składki rentowej o 2% koszt pracy (składki + podatki ) przekraczał 40%, więc pracodawcą opłacało się zatrudnianie na czarno bez zobowiązań. Ostatnie posunięcia rządzących pogłębiły ten proces.
    Pomysł PSL z uzależnieniem wieku emerytalnego kobiet od liczby urodzonych dzieci to przykład skrajnego debilizmu. Obecnie kobiety mają rekompensowaną wysokość emerytury kosztem mężczyzn, przez użycie do obliczeń wspólnej średniej dalszej długości życia. Ale ten fakt wykracza poza zasięg mózgow chłopstwa z PSL. Czy ktokolwiek z pomysłodawców proponowanych zmian w ustawie emerytalnej pomyślał, że wyrównanie wieku emerytalnego powinno ukrócić te sposób rozliczeń?

  • 2: piotr z IP: 83.10.165.* (2012-02-07 19:00)

    dlaczego słowo "księgowania" zostało ********* ? Z czym się to cenzorowi kojarzy ?

  • 3: Zgadzam się z Piotrem, nie z PSL-em. z IP: 91.233.199.* (2012-02-07 21:00)

    1.Kobiety będą krócej pracować i mniej otrzymywać - a jak będą przymierać głodem PSL im dołoży??
    2.Wywalczyły równouprawnienie - to o co chodzi??
    3.To mężczyżni pracują dłużej, żyją krócej - CHORY ZAPIS.

  • 4: młodzież z IP: 83.6.137.* (2012-02-07 22:09)

    Roztrwaniają nasze pieniądze i każą nam pracować do śmierci.

  • 5: stanisław z IP: 77.79.239.* (2012-02-08 07:55)

    do 67 lat wieku będę miał przepracowane 52 lata może by określić górną granicę lat pracy np. 40lat lub43lata czy nawet 45lat pracy ale nie zmuszajcie ludzi do pracy ponad 5o lat ,

  • 6: pet z IP: 77.254.180.* (2012-02-09 10:26)

    Takich osób jak pan Stanisław jest sporo i jaka to sprawiedliwość 52 lat pracy -a kiedy wypoczywać!!!I tu nasuwa się propozycja nie wiek lecz staż pracy powinien decydować o przejściu na emeryturę.

  • 7: zebro666 z IP: 79.186.204.* (2012-02-09 20:12)

    Jeżeli wejdzie nowa ustawa emerytalna to również będę musiał pracować 52 lata to chyba lekka przesada. Ja również zgadzam się z panem Stanisławem.

  • 8: IwonaM z IP: 193.238.67.* (2012-02-14 23:13)

    Ja również zgadzam się, że podstawowym kryterium powinny być lata pracy ( opłacania składek), a dopiero kolejnym wiek. Ponieważ jestem kobietą uważam,że tylko okres urlopu wychowawczego - wychowywania dzieci (zarówno kobiet jak i mężczyzn) powinien być wliczony do okresu pracy.
    Uznanie tylko i wyłącznie kryterim wieku jest dyskryminacją dla ludzi solidnych, pracująacych całe życie i opłacajacych składki, to kryterium preferuje osoby unikające opłacenia składek oraz "obiboków"

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter