statystyki

Waloryzacja kwotowa emerytur i rent tylko w tym roku. W 2013 - procentowa?

autor: Bożena Wiktorowska23.01.2012, 07:25; Aktualizacja: 28.01.2012, 15:47
  • Wyślij
  • Drukuj

Waloryzacja kwotowa emerytur i rent będzie obowiązywać tylko w tym roku. Od marca 2013 roku ma być zastąpiona procentową.

reklama


reklama


W tym roku wszyscy emeryci i renciści bez względu na wysokość otrzymywanego aktualnie świadczenia otrzymają taką samą podwyżkę świadczeń. Wyniesie ona 71 zł. W praktyce oznacza to, że o taką kwotę zostanie zwiększona zarówno emerytura żołnierza zawodowego w stopniu generała, jak i rolnika otrzymującego wypłatę z KRUS. Zmiany te wprowadziła ustawa z 13 stycznia 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw. Senat przyjął ją bez poprawek. Teraz trafi ona do podpisu prezydenta.

O 71 zł wzrosną także inne świadczenia: zasiłki i świadczenia przedemerytalne, renty socjalne, emerytury pomostowe, nauczycielskie świadczenia kompensacyjne, renty dla kombatantów oraz inwalidów wojennych i wojskowych. W 2012 r. kwota najniższej emerytury i renty dla osób całkowicie niezdolnych do pracy wyniesie 799,18 zł miesięcznie, a najniższa renta dla osób częściowo niezdolnych do pracy – 613,38 zł miesięcznie.

Dzięki zmianom podwyższone zostaną też dodatki do emerytur i rent. Wzrosną one o wskaźnik procentowy waloryzacji, czyli o 104,8 proc. Wskaźnik ten będzie miał również zastosowanie do obliczania maksymalnych kwot zmniejszeń świadczeń w przypadku osiągania przez emeryta lub rencistę dochodu z pracy.

Od marca 2013 roku emerytury mają znów wzrastać na podstawie waloryzacji procentowej. Oznacza to, że świadczenia będą podwyższane w oparciu o wskaźnik waloryzacji, którego podstawą obliczenia jest średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług.

Etap legislacyjny – po Senacie do podpisu prezydenta

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

reklama

  • Mario(2012-01-23 20:58) Odpowiedz 00

    A ja się pytam: po co rząd, sejm, senat skoro sprawy musi rozstrzygać Trybunał Konstytucyjny? To w końcu za co oni biorą kasę? Za to że łaskawie rękę podniosą? Skoro cała Polska huczy, że to jest kolejny bubel legislacyjny, to po co ta strata czasu, pieniędzy? To już w tych izbach szanownych nie ma prawników?

  • wściekła(2012-01-23 22:01) Odpowiedz 00

    jestem wściekła. Idę na emeryturę w kwietniu b.r., a tu nagle takie zmiany. Specjalnie pracowałam dłużej rok. Tak się nie robi Panie Premierze tuż przed. Jestem bardzo rozczarowana, koleżanki również. Naprawdę można poszukać pieniędzy, Pan wie gdzie, tylko nie się Pan narażać swoim bogatym kolegom. Zawsze na Was głosowałam, ale bardzo się rozczarowałam. Pana ludzie też zwalniają ludzi w wieku emerytalnym, a Pan przedłuża im pracę do 67 roku życia. Mój mąż też pewnie będzie teraz zwolniony w wieku 60,5, i co ma żyć za 888 zł. Tak teraz się robi po cichu,

  • niemundurowy(2012-01-23 22:10) Odpowiedz 00

    Czy nie sądzicie, że obecna "waloryzacja" kwotowa, to POLIGON DOŚWIADCZALNY? Prawdopodobnie WADZA testuje nas, naszą jedność, opór wobec tej WADZY i naszą tolerancję na głupotę i manipulację.
    A czy zapowiedź następnych waloryzacji procentowych nie jest próbą stłamszenia, uspokojenia nas? Być może, że nasze głosy JUŻ COŚ DAJĄ, a ta WADZA jeszcze chce nas testować i dowiedzieć się jak daleko zechcemy się posunąć w naszych protestach i czy w ogóle zechcemy nadal protestować i w jaki sposób.

    Do: 16: qwerty z IP: 91.192.146.* (2012-01-23 09:12)
    Jak zwykle masz rację. Na ten temat nie wypowiadałem się, bo nie chcę powtarzać tego co JEST OCZYWISTE, chociaż nie dla wszystkich.

    Do: 90: ewer z IP: 83.19.140.* (2012-01-23 14:44)
    Też jestem tego samego zdania -
    NIE REAGUJCIE NA WPISY IDIOTY WALDEMARA!

    Do: 104: Kris z IP: 46.174.212.* (2012-01-23 15:57)
    Masz rację, a następnym krokiem w tym zabieraniu będzie "zabierz emerytowi trumnę"!

  • kk(2012-01-23 22:14) Odpowiedz 00

    Do 126-strona sejmu za-blo-ko-wa-na HA!

  • qwerty(2012-01-23 20:38) Odpowiedz 00

    Napisałem do RPO w sprawie dyskryminacji męzczyzn przy obliczaniu emerytur kapitałowych z I filara ZUS (obecnie jako składnik tzw. emerytury mieszanej, od 2014 jako calość emerytury z ZUS). Chodzi o jednakowy tzw. wiek dożycia dla obu płci okreśłany ustawowo wg wieku umieralności kobiet. Oczywiście odpowiedź jest taka, że RPO odmawia skierowania sprawy do TK. Za to zasadne jest skierowanie do TK sprawy seksistowskich reklam w TV (ciekaw jestem jak reklamować np. biustonosze bez udziału kobiet)
    Poniżej wklejam moje "ad vocem" na odpowiedź RPO - zorientujecie się Państwo, jakich argumentów użyła i jakie zapewne będą uzyte przez Kancelarię Prezydenta za "kwotowym oszustwem" oraz jakie były moje argumenty.

    Szanowna Pani.
    Dziękuję za odpowiedź na moje Pismo. Pozwalam sobie w nawiązaniu do Pani odpowiedzi (znak RPO-690599-III/11/AJ) przestawić moje wątpliwości w stosunku do zawartych w nim argumentów.
    Po pierwsze.
    Niezrozumiałe jest dla mnie, dlaczego przyjęcie jednolitego wskaźnika dalszego trwania życia ustalanego wspólnie dla mężczyzn i kobiet przeciwdziała niskiemu poziomowi świadczeń emerytalnych kobiet. Wskaźnik ten w żaden sposób nie zawyża oczekiwanego długości życia kobiet, natomiast czyni to bezdyskusyjnie (wg mnie) w stosunku do mężczyzn. Gdyby ustalić ten wskaźnik osobno dla kobiet i osobno dla mężczyzn, wg średniego wieku ich umieralności, nie zmniejszyłoby to kobietom wysokości wyliczanych świadczeń. W dalszej części tego akapitu powołuje się Pani na prawo wszystkich obywateli do zabezpieczenia społecznego i zagwarantowania minimum życiowego dla zaspokojenia podstawowych potrzeb. Realizacja tego celu w przypadku emerytur przewidywana jest w formie dopłat do poziomu minimalnego świadczenia dla osób, które nie osiągną tego poziomu. Zatem, czy należy to tak rozumieć, że środki finansowe dla realizacji powyższego będą pochodziły właśnie m.in. z zaniżonych świadczeń emerytalnych mężczyzn, ponieważ świadczenia emerytalne kobiet zaniżone nie będą z uwagi na jednolity wskaźnik dalszego trwania życia ustalany właśnie w stosunku do kobiet ? Jeśli właśnie tak, to uważam taką „niepisaną” w "ustawie „emerytalnej” zależność za bezpośrednią dyskryminację mężczyzn, mimo, że rozumiem uwarunkowania budżetowe państwa w tym aspekcie. Jednak przypisanie obciążeń niemal wyłącznie mężczyznom, uważam niestety za bardzo krzywdzące. Z kolei, jeśli nie powyższe jest decydujące – to jednolity wskaźnik dalszego trwania życia dla obu płci należałoby wg mnie uznać za przejaw dyskryminacji tzw. pośredniej, która na skutek pozornie neutralnego postanowienia, zastosowanego kryterium lub podjętego działania powoduje niekorzystne skutki dla danej grupy, odmiennie niż dla pozostałych.
    Po drugie.
    Kilkakrotnie powołuje się Pani na zapisaną w Konstytucji RP zasadę sprawiedliwości społecznej. Pomijając fakt, że jest wiele wybitnych osób negujących zupełnie to pojęcie (m.in.wybitny dwudziestowieczny rzecznik neoliberalizmu, Friedrich August von Hayek), „usprawniające” nie wiadomo dlaczego pojęcie zwykłej sprawiedliwości (podobnie jak „usprawnienie” pojęcia „demokracja” przez odrzuconą „demokrację ludową”), to w komentarzach do Konstytucji pojęcie sprawiedliwości społecznej jest definiowane jako nakaz tworzenia sprawiedliwego prawa i uchylania prawa niesprawiedliwego (bez dodatkowego słowa „społecznie" – dopisek mój). W aspekcie „sprawiedliwości społecznej” twierdzi Pani, że w rzeczywistości społecznej kobieta „bardzo często” z uwagi na funkcje macierzyńskie i wychowawcze zajmuje słabszą pozycję, co uzasadnia nadanie jej pewnych przywilejów w porównaniu z mężczyzną. Nie mogę zgodzić się tym twierdzeniem. Wskaźnik dalszego trwania życia nie jest żadnym przywilejem dla kobiet, ponieważ dokładnie uwzględnia tzw. wiek umieralności kobiet, natomiast zawyża wiek umieralności mężczyzn w stosunku do stanu faktycznego, krzywdząc ich w moim pojęciu.
    Ponadto, od kilkunastu lat, bardzo szybko umacnia się partnerskie podejście do wychowywania dzieci. Spowodowane jest to pracą zawodową zarówno mężczyzny jak i kobiety, ponieważ wynagrodzenie mężczyzny bardzo często nie wystarcza już na zaspokojenie potrzeb rodziny Dlatego mężczyźni również bardzo często wykonują funkcje wychowawcze na równi z kobietami, przebywają na urlopach ojcowskich oraz samotnie, z różnych przyczyn, wychowują dzieci. Z drugiej strony, jest liczna grupa kobiet, która dzieci nie wychowywała, nie wychowuje i nie będzie tego robiła. Niska dzietność w ostatnich latach w Polsce jednoznacznie o tym świadczy. Z kolei, jeśli funkcje wychowawcze kobiet uznaje się za argument, to również za argument należy uznać, w przypadku mężczyzn, obowiązkową do niedawna służbę wojskową, której okres odbywania również rzutuje na obniżenie przyszłej emerytury, zresztą podobnie, jak urlop macierzyński w przypadku kobiet.
    Po trzecie.
    Mówiąc o zasadzie równości, czyli równym traktowaniu podmiotów (wg jednakowej miary) bez zróżnicowań zarówno dyskryminujących, jak i faworyzujących (str.2 pisma), dostrzegam tak wiele odstępstw od tej zasady, że już obecnie, wg mnie, trudno uznać ją za wiążącą. Jako przykład można podać podatek PIT i składkę zdrowotną płaconą procentowo, a więc niejednakowo nominalnie – pomimo jednakowych nominalnie świadczeń państwa wobec obywateli (np. jednakowy dostęp do opieki zdrowotnej, szkół publicznych, obronność, itp.)
    Po czwarte.
    Przytoczone stwierdzenie TK „..ustawodawca może takie regulacje (uprzywilejowanie wyrównawcze – przyp. mój) ustanawiać w ramach przysługującej mu ogólnej swobody do stanowienia prawa odpowiadającego założonym celom społeczno-gospodarczym…” mówi wszystko. W podobnym duchu wypowiedział się poprzednik Pani Rzecznik – śp. Pan Kochanowski w piśmie do mnie „z innej okazji”. Może nie dosłownie, ale napisał, że …”ustawodawca może praktycznie wszystko i na wszystko znajdzie uzasadnienie. A obywatelowi, który nie zgadza się ze stanowionym prawem zawsze pozostają 3 wyjścia: kolejne wybory, ulica lub emigracja...”. To ponadczasowe stwierdzenie, choć bardzo radykalne.
    Proszę nie traktować mojej wypowiedzi jako polemiki czy jakiejś formy narzucania poglądów. Nie jestem też prawnikiem, czy ekonomistą. Takie jest po prostu moje rozumienie świata, moralności i sprawiedliwego prawa.
    Rozumiem, że zawsze znajdują się argumenty zarówno za, jak i przeciw danemu osądowi rzeczywistości. Ocenę, które z nich są istotniejsze, sprawiedliwsze, logiczniejsze i warte zastanowienia - pozostawiam Pani.

  • emeryt za %%(2012-01-23 20:29) Odpowiedz 00

    Polski nie ma jest Europa. W tym cały problem. Dlatego maja nas emerytów gdzieś. Unia ważniejsza. Konstytucja, prawo, a kogo to obchodzi?

  • XXYYZZ(2012-01-23 19:45) Odpowiedz 00

    Czy zauważyliście Państwo, że w rubryce "najczęściej komentowane" nie ma tytułu, pod którym dyskutujemy?
    Moją emeryturę - przeciwko orzechom, postawię - twierdząc, że prezydent ustawę podpisze!
    Ja osobiście - w skali roku - stracę 1 200 zł. i tak będzie moja strata wzrastała kwotowo, do końca moich dni!
    Przeczytajcie uważnie o czym pisze młody "hitaczi" - mój wcześniejszy post też był o tym, że każdy poseł, który poparł ustawę powinien stanąć prze sądem! Świadomie łamał prawo!
    Ale pani podpisująca się "emerytka" porównała mnie do salomonowych gaci...
    Moja osobista prośba - dyskutujmy merytorycznie i na argumenty, a może coś z tego wyniknie, może nieprzekonani pomyślą?
    Nie obrażajmy siebie i innych - fora DGP niech będą merytoryczne, a my, seniorzy zachowujmy kulturę dyskusji lub uczmy się od np. hitaczi.
    Pozdrawiam.

  • Ryszard/1945 Olsztyn(2012-01-23 20:11) Odpowiedz 00

    przecież rządzący napisali że w ten sposób przy naliczniu kwotowym zaoszczędzą w tym roku jeden miliard zł a następnych latach jeszcze więcej, jest jasne ze ich prezydent podpisze na kwotową jałmużne mówię Wam na 99%. pozd.

  • Ryszard(2012-01-23 20:23) Odpowiedz 00

    Pytanie trochę z innej beczki.Czy przeloty p.Premiera do domciu i z powrotem do pracy (na krótko) ,za które płaci pracodawca, czyli państw, to nie przysporzenie korzyści od których należy zapłacić podatek.

  • RYSZARD(2012-01-23 20:27) Odpowiedz 00

    CZY KTOŚ WIERZY, ŻE P. PREZYDENT NIE PODPISZE USTAWY?

  • Marcin(2012-01-23 22:28) Odpowiedz 00

    I gdzie tu stabilność? Tak było i tak będzie nie wiesz ile będziesz miał i na ile możesz liczyć. Za 20 lat i tak grosze dostaniesz za które nie wyżyjesz. Dobrze że dałem się przekonać w openie do prywatnej emerytury. Liczyć można ale tylko na siebie.

  • Jadwiga(2012-01-23 22:57) Odpowiedz 00

    F A C E B O O K

    -Protest Przeciwko Niekonstytucyjnej Waloryzacji Kwotowej-

    coraz lepsza dyskusja

  • Kusy(2012-01-24 10:58) Odpowiedz 00

    Panie Prezydencie błagam - nie podpisz taj ustawy. W tobie jedyna nadzieja.
    Pozdrawiam.

  • wiewiórka sejmowa(2012-01-23 21:21) Odpowiedz 00

    Myślę, że wielu wypowiadajacych sie tutaj "zwaloryzowanych złodz ... - przepraszam - kwotowo" emerytów, chętnie zapoznałoby się z przebiegiem głosowania w sejmie nad ustawa waloryzacyjną. Podaję więc adres do strony sejmowej z wydrukiem wyników tego głosowania: orka.sejm.gov.pl/Glos7.nsf/nazwa/5_11/$file/glos_5_11.pdf. Może warto prześledzić to głosowanie, aby przekonac sie jak głosowali w tej ważnej dla Was sprawie Wasi wybrańcy. Życzę więc aby pamięć nie zawiodła i ... do zobaczenia przy najbliższych wyborach!

  • M.J.(2012-01-24 11:53) Odpowiedz 00

    Napisałam do prezydenta e-mail z rzeczową argumentacją, aby zawetował "waloryzację" kwotową. Ciekawa jestem, czy dostanę odpowiedź i jaką. Pozdrawiam.

  • cv(2012-01-24 11:14) Odpowiedz 00

    Waldemar zwany takze "ciasny wiesiek premiera" jaki masz problem? Nie zasłuzyłes na emeryturę oddaj , ja cieżko zapracowałem

  • WALDEMAR(2012-01-24 10:16) Odpowiedz 00

    Zarobki 1200 zł emerytury 3000zł-to w Polsce.Grecja zarobki 1000 euro emerytury 2000 euro.Trzeba w Polsce podnosić wysokie emerytury???Wyjdziemy dokładnie jak Grecja.Podnosząc wysokie emerytury obciążamy tu i teraz pracujących za 1000 zł.

  • KID 18(2012-01-24 09:15) Odpowiedz 00

    ŁAMANIE PRAWA W "PAŃSTWIE PRAWA"-SKANDAL!!!

  • zk(2012-01-23 23:06) Odpowiedz 00

    Składki,podatki,infalacja jest naliczana procentowo to co za myślenie logiczne aby rewaloryzacja była naliczona kwotowo?Ci co to wymyślili pominni powtórzyć podstawówkę.Według ich rozumowania to INFLACJA TEZ POWINNA BYC NALICZANA KWOTOWO.Panie Premierze proszę się opamiętać nie tędy droga!Te parę zl.które dostaną osoby o niskich emeryturach ich nie uratuje.

  • nikt(2012-01-24 00:34) Odpowiedz 00

    Chory kraj

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

reklama