statystyki

Pracownicze Plany Kapitałowe: Jak poprawić projekt ustawy?

autor: Grzegorz Osiecki22.05.2018, 07:36; Aktualizacja: 22.05.2018, 07:58
emerytura

PPK to jest sposób oszczędzania na starość, a nie system emerytalny.źródło: ShutterStock

Wydłużenie do czterech lat odnawialnego zapisu i zachęty do oszczędzania w PPK dla osób o najniższych dochodach. Regulacje o PPK wymagają modyfikacji – wynika z wypowiedzi, które padły podczas dyskusji w DGP.

Mijają dwa lata od ujawnienia pomysłu stworzenia Pracowniczych Planów Kapitałowych, a rząd wciąż się zajmuje ustawą. W jaki sposób zostanie ona zmieniona i jakie będą jej konsekwencje? Jakie korekty należałoby wprowadzić, by projekt był strawny dla NSZZ „Solidarność”?

Agata Baranowska-Grycuk: Nasze największe zastrzeżenia budzi quasi-dobrowolność. PPK mają być niby dobrowolne, ale tak naprawdę będą obowiązkowe, biorąc pod uwagę presję wywieraną na pracodawców.

Proponujecie zniesienie tego domyślnego zapisu?

Agata Baranowska-Grycuk: Nie tyle zniesienie, co uczynienie go mniej natarczywym. Druga sprawa to składka płacona od wynagrodzenia netto, co jest dużym obciążeniem dla pracowników z niskimi dochodami. Ludzie będą uciekać od tego systemu, jeśli zobaczą, że nadmiernie obciąża ich budżet domowy. Nie ma wątpliwości, że jakieś wsparcie dla tych najmniej zarabiających jest konieczne. Nie można też powiedzieć, że PPK jest zabezpieczeniem emerytalnym, bo przecież będzie wypłacane przez 10 lat.

Małgorzata Rusewicz: W raporcie PwC jest scenariusz dla kobiety, która przystąpi do PPK w wieku 25 lat i zarabia 2 tys. zł brutto przez cały okres pracy. Stopa zastąpienia jej emerytury wzrośnie z ok. 11,7 proc. do ok. 24 proc. Ale celem projektu nie do końca jest uzupełnienie systemu emerytalnego, zwłaszcza I filara, lecz stworzenie impulsu do dodatkowego oszczędzania. Natomiast jeśli chodzi o te cele, które zostały wyznaczone, to wydaje mi się, że system domyślnego zapisu musi być zastosowany i to rozwiązanie oceniam pozytywnie. Patrząc na szereg zmian w systemie emerytalnym, które bardzo zachwiały zaufaniem społecznym, sądzę, że ważne jest wpisanie wprost pewnych zobowiązań w przepisach. To może podnieść poziom partycypacji.

Doprecyzujmy: czy to znaczy, że powinien być w ustawie zapis wprost, że są to środki prywatne?

Małgorzata Rusewicz: Tak. Taki zapis od strony prawnej może być wprawdzie zmieniony, nie będzie gwarantował w stu procentach wszystkiego, moim zdaniem jednak ważny jest odbiór społeczny. Ten projekt zawiera też szereg rozwiązań o charakterze stricte technicznym i kwestie, które wymagają swego rodzaju uszczelnienia z punktu widzenia polityki inwestycyjnej. Chodzi o ograniczenie możliwości nadużyć po stronie instytucji finansowych.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Inspektor Pracy..(2018-06-03 08:37) Zgłoś naruszenie 10

    Jestem pod wrażeniem: z jaka silą i determinacja wciąż określone kręgi "grup trzymających władze " nawracają stale na siłę tzw "dobrowolne" programy a w których to Oni będą : zasiadać ,trwonić i rządzić gdy "metojki" będą na nich zasuwać. Dlaczego z taką determinacją Rządy nie walczą o prawa emerytalne osób z 40 letnim stażem pracy zatrudnianych onegdaj w najgorszych i niebezpiecznych warunkach pracy także w soboty i święta , w nadgodzinach bez dni zamiennie wolnych--dlaczego/ No bo by sami musieli iść do uczciwej pracy aby tym spracowanym ludziom dać emerytury....

    Odpowiedz
  • Kecaj(2018-05-22 08:33) Zgłoś naruszenie 10

    "W raporcie PwC jest scenariusz dla kobiety, która przystąpi do PPK w wieku 25 lat i zarabia 2 tys. zł brutto przez cały okres pracy. Stopa zastąpienia jej emerytury wzrośnie z ok. 11,7 proc. do ok. 24 proc." Ten przykład wskazuje, że osoby o niskich dochodach traktowane są systemowo gorzej niż niewolnicy w starożytności.

    Odpowiedz
  • Oro(2018-05-22 09:29) Zgłoś naruszenie 10

    "W raporcie PwC jest scenariusz dla kobiety, która przystąpi do PPK w wieku 25 lat i zarabia 2 tys. zł brutto przez cały okres pracy. Stopa zastąpienia jej emerytury wzrośnie z ok. 11,7 proc. do ok. 24 proc." Czy ta kobieta dożyje emerytury? Czy warto odejmować sobie od ust i odkładać z głodowej pensji na emeryturę? 40 lat głodowania, by przez 10 lat mieć parę złotych więcej? Jeszcze jedno. Jak oceniliście stopę zastąpienia? A wiecie, jaka będzie wówczas emerytura minimalna, bo taką ona przecież otrzyma, niezależnie od zgromadzonego kapitału.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Polecane