statystyki

Malec i Komada: Matka Polka Wykształcona

autor: Oliwia Komada, Magda Malec19.02.2018, 07:54; Aktualizacja: 19.02.2018, 09:55
Już od ponad 20 lat Polaków rodzi się mniej, niż powinno do zapewnienia zastępowalności pokoleń. Zgodnie z prognozami demograficznymi za 60 lat będzie nas o 10 mln mniej. Pod względem średniej liczby urodzeń na kobietę Polska zajmuje 240. miejsce na 247 krajów (według Banku Światowego). Systematyczny spadek dzietności trwa już ponad trzy dekady (nawet jeśli w okresie kilku lat pomiędzy akcesją a globalnym kryzysem finansowym zarysowało się drobne odbicie trendu). Część komentatorów spadek dzietności przypisuje poprawie wykształcenia i wzrostowi aktywności zawodowej Polek, sugerując, że niska liczba urodzeń to efekt egoistycznych wyborów. Co na to dane?

Już od ponad 20 lat Polaków rodzi się mniej, niż powinno do zapewnienia zastępowalności pokoleń. Zgodnie z prognozami demograficznymi za 60 lat będzie nas o 10 mln mniej. Pod względem średniej liczby urodzeń na kobietę Polska zajmuje 240. miejsce na 247 krajów (według Banku Światowego). Systematyczny spadek dzietności trwa już ponad trzy dekady (nawet jeśli w okresie kilku lat pomiędzy akcesją a globalnym kryzysem finansowym zarysowało się drobne odbicie trendu). Część komentatorów spadek dzietności przypisuje poprawie wykształcenia i wzrostowi aktywności zawodowej Polek, sugerując, że niska liczba urodzeń to efekt egoistycznych wyborów. Co na to dane?źródło: ShutterStock

Już od ponad 20 lat Polaków rodzi się mniej, niż powinno do zapewnienia zastępowalności pokoleń. Zgodnie z prognozami demograficznymi za 60 lat będzie nas o 10 mln mniej. Pod względem średniej liczby urodzeń na kobietę Polska zajmuje 240. miejsce na 247 krajów (według Banku Światowego). Systematyczny spadek dzietności trwa już ponad trzy dekady (nawet jeśli w okresie kilku lat pomiędzy akcesją a globalnym kryzysem finansowym zarysowało się drobne odbicie trendu). Część komentatorów spadek dzietności przypisuje poprawie wykształcenia i wzrostowi aktywności zawodowej Polek, sugerując, że niska liczba urodzeń to efekt egoistycznych wyborów. Co na to dane?

W porównawczym zestawieniu krajów, im poziom wykształcenia kobiet wyższy, tym dzieci rodzi się mniej. Jeżeli kobiety w wieku reprodukcyjnym w kraju X uczą się średnio o rok dłużej niż w kraju Y, to urodzą ok. 0,06 dziecka mniej. Ujemne powiązanie wykształcenia z dzietnością ma jednak nieoczywiste przesłanki. W grę wchodzą trzy mechanizmy. Pierwszy: wykształcone kobiety zarabiają więcej, intensywniej się doszkalają, szybciej gromadzą kapitał ludzki, co sprzyja wzrostowi zarobków. Wyłączenie z aktywności zawodowej związane z urodzeniem i wychowaniem dzieci staje się więc bardziej kosztowne. Dla tego mechanizmu brak jednak poparcia w danych. Wykształcenie może też zmieniać preferencje co do liczby dzieci. Zgodnie z teorią Beckera wykształcone kobiety ograniczają liczbę dzieci, aby każdemu z nich zapewnić lepsze życie. Ten mechanizm jest widoczny w danych, sugerując istotny instrument polityki: aby dzieci rodziło się więcej, należy zapewnić im lepszej jakości życiowy start. Polityki mogą przyjąć formę wspierania rodziców w zapewnianiu lepszej jakości kształcenia i możliwości rozwoju. Ostatnim i najistotniejszym mechanizmem tłumaczenia ujemnego związku edukacji i wykształcenia jest mechanizm biologiczny: dłuższy okres kształcenia opóźnia założenie rodziny i decyzję o pierwszym dziecku, co zmniejsza szansę posiadania większej liczby dzieci.

Tyle że te analizy odnoszą się do danych (pre)historycznych. W latach 90. w krajach rozwiniętych, jak i rozwijających się kobiety z wyższym wykształceniem rodziły średnio najmniej dzieci i najczęściej pozostawały bezdzietne. Obecnie w krajach rozwiniętych wykształcone kobiety coraz częściej decydują się na potomstwo. W USA odsetek kobiet bezdzietnych pomiędzy 40. a 44. rokiem życia najszybciej spada wśród osób z doktoratem – z 35 proc. w 199 4 r . do 20 proc. w 201 4 r . Bezdzietność wśród tych z wykształceniem średnim jest nadal niższa, ale tylko o 7 pkt proc. w porównaniu do 21 pkt proc. w 199 4 r . W Europie Zachodniej zmiany te widać jeszcze wyraźniej. W Danii dzietność wraz z wykształceniem rośnie. Dzietność Dunek z wyższym wykształceniem to 1,9, z wykształceniem średnim 1,5, a w innych grupach 1,4.


Pozostało jeszcze 55% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Polecane