statystyki

Emerytura policyjna: Pogranicznik bez stażu pracowniczego

autor: Bożena Wiktorowska19.07.2017, 07:47; Aktualizacja: 19.07.2017, 10:07
finanse, pieniądze, banknoty, kasa

SN wskazał także, że nie można postawić zakładowi emerytalnemu zarzutu, że ten nie doliczył zasadniczej służby wojskowej do okresów uprawniających do emerytury policyjnej.źródło: ShutterStock

Data przyjęcia do służby w Straży Granicznej wpływa na prawo zaliczenia do wysługi lat uprawniających do emerytury policyjnej okresów podlegania pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu.

Reklama


W 2013 r. Zakład Emerytalno-Rentowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przyznał pogranicznikowi prawo do emerytury policyjnej. Jej wysokość została ustalona na podstawie art. 15a ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy policji (...) (Dz.U. z 2004 r. nr 8, poz. 67 ze zm.). Tym samym przy jej ustalaniu nie uwzględniono okresów składkowych i nieskładkowych przypadających przed podjęciem służby w Straży Granicznej (SG). Zainteresowany uznał, że świadczenie zostało policzone w sposób nieprawidłowy. W jego ocenie emerytura powinna być ustalona na podstawie art. 15 wskazanej ustawy. Tym samym zakład emerytalny przy jej liczeniu powinien uwzględnić okresy składkowe i nieskładkowe przypadające przed podjęciem służby w SG. Podnosił, że przed 1 stycznia 1999 r. odbywał zasadniczą służbę wojskową, która jest równorzędna ze służbą, a tym samym jego emerytura powinna być obliczona jak dla funkcjonariuszy pozostających w służbie przed 1 stycznia 1999 r.

Sprawa trafiła do sądu I instancji. Ten zaś ustalił, że skarżący w SG służył od 15 kwietnia 1999 r. do 31 grudnia 2012 r. W sumie więc jego staż wyniósł 13 lat, 8 miesięcy i 16 dni (minimalny staż 15 lat). Do tego okresu został jednak doliczony okres pełnienia zasadniczej służby wojskowej od 26 października 1978 r. do 4 października 1980 r. Ze względu na datę wstąpienia do straży świadczenie musiało być ustalone na podstawie faktycznego okresu służby. Zainteresowany nie miał więc możliwości skorzystania ze specjalnych rozwiązań przysługujących mundurowym, którzy wstąpili do służby przed 1 stycznia 1999 r., a ich emerytura jest zwiększana o okresy składkowe i nieskładkowe przebyte przed podjęciem pracy w mundurówce.


Pozostało jeszcze 48% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • diem(2017-07-19 10:14) Zgłoś naruszenie 30

    A po co płacić za artykuł jak wyrok jest w necie za darmo?

    Odpowiedz
  • Emeryt(2017-07-19 13:47) Zgłoś naruszenie 21

    Dziady a jaka ròżnica to są jego składki przecież wycofali się z ustawy i powinno wròcić w całości znowu podzielili funkcjonariuszy przecież on pracował i doprowadził składki tak samo jak Ci przed99

    Odpowiedz
  • Xxx(2017-07-19 13:51) Zgłoś naruszenie 01

    A co z tymi co było w służbie w nas w 95 r a do Sg przyjął się 2003 teoretycznie służbè pełnił w 95 potem cywil i znowu służba

    Odpowiedz
  • Arek(2017-07-20 17:05) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem dokładnie w identycznej sytuacji . W zasadniczej służbie wojskowej byłem w latach 91-92, do SW wstąpiłem w roku 2000 na zaopatrzenie emerytalne odszedłem w 2014 i nie doliczono mi 12 lat pracy w cywilu przed służbą i obecnie 3 , które przepracowałem w cywilu razem na dzień dzisiejszy 15 lat. Sprawę w Sądzie Okręgowym w Warszawie przegrałem złożyłem apelację prawie 2 lata temu i nawet nie wiem kiedy rozprawa się odbędzie. Sąd oparł się tylko na suchym art 15a ustawy emerytalnej i nie wziął pod uwagę żadnych argumentów wymienię tylko dwa a było ich dużo więcej jak choćby właśnie fakt że ustawa emerytalna na początku stanowi ,że do wysługi w mundurze zalicza się okres służby i okresy równorzędne ze służbą i do wysługi dolicza mi zasadniczą służbę wojskową jako okres równorzędny ale w art.15a już zasadnicza służba wojskowa nie jest okresem służby równorzędnym bo nie jest traktowana jako data wstąpienia do służby po raz pierwszy. Drugi paradoks to to ,że jeśli nie wypracowałem pełnej emerytury to nigdy nie będę mógł bez konsekwencji zawieszenia części emerytury dorobić legalnie więcej niż 70% przeciętnego wynagrodzenia w kraju co jest czymś bardzo dziwnym bo jeśli pracuję na następną emeryturę to dlaczego ogranicza mi się jej wysokość. Odchodzący na starych zasadach mają takie same ograniczenie z jedną różnicą im każdy rok pracy w cywilu podnosi wysokość emerytury a po osiągnięciu 75% likwiduje ograniczenia zarobkowe a my nigdy ich nie będziemy mieli zlikwidowanych. swoją drogą chętnie porozmawiałbym z pogranicznikiem ale jak?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama