Główny ekonomista ZUS: Emerytura obywatelska? To będzie skok na kasę z budżetu państwa [WYWIAD]

autor: Marek Chądzyński, Grzegorz Osiecki10.04.2017, 07:46; Aktualizacja: 10.04.2017, 08:15
Paweł Wojciechowski, główny ekonomista ZUS, b. minister finansów i podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych

Paweł Wojciechowski, główny ekonomista ZUS, b. minister finansów i podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznychźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Im więcej osób będzie miało wizję niskich świadczeń, tym więcej będzie zainteresowanych rozmontowaniem systemu ubezpieczeniowego. Dla zwolenników emerytury obywatelskiej to jest szansa na skok na kasę z budżetu państwa, czytaj – z kieszeni pozostałych obywateli - mówi w wywiadzie dla DGP Paweł Wojciechowski, główny ekonomista ZUS, b. minister finansów i podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (73)

  • pracodawca(2017-04-10 09:03) Zgłoś naruszenie 863

    Emerytura obywatelska?To będzie skok na kasę z budżetu państwa ?Ale już teraz skoczyli na kasę emerytów.Coroczne podwyżki emerytur o 0,44 procenta tj. 2 zł lub 5 zł wyraźnie o tym świadczą,przy inflacji 2,5 procent.Należy zaznaczyć ,że podwyżki składek ZUS wzrosły o prawie 5 procent.Oszustwo?????.

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • r(2017-04-10 08:59) Zgłoś naruszenie 662

    Zarabiając tak mało jak Polacy, nie da się odłożyć na godziwa emeryturę. Gdyby Anglik czy Niemiec zarabiał 1/5 tego co ma teraz też byłby w stanie odłożyć 1/5 tego co odkłada teraz i miałby emeryturę za którą nie mógłby przeżyć. Zatem bez podwyższenia skandalicznie niskich zarobków - nie będzie żadnych sensownych emerytur. I nic tego nie zmieni, szczególnie, że ceny to my już od dana mamy europejskie. Druga sprawa to zacofanie technologiczne naszego kraju. Bazując na montowniach i taniej sile roboczej nie wypracujemy dochodu, który pozwoli finansować emerytury.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • masakra(2017-04-10 09:31) Zgłoś naruszenie 611

    "Obecny system emerytalny ma już 18 lat. Miał motywować ludzi do pracy, bo mieli widzieć związek między odprowadzaną składką a wysokością emerytury"----------------------------------------------- Właśnie ten obecny system z dużą rzeszą osób uprzywilejowanych, KRUSEM , emeryturami resortowymi + konfiskatę środków z OFE, spowodował u ludzi trwałą niechęć do odprowadzania składek zusowskich. Zwłaszcza po zrabowaniu składek OFE , duża część społeczeństwa nie ma zaufania do państwa w temacie odkładania środków na starość, bo gdyby pieniądze z OFE zostały odprowadzone na prywatne konta osób wplacających bez prawa pobrania do momentu osiągnięcia przez nich wieku emerytalnego, to każda z tych osób miała by niezły grosz, a tak środki poszły z dymem. Jak można po takim czymś mieć zaufanie do systemu? Dlatego ludzie uprawiają lewiznę. Prawda jest taka, że prawie każdy trzeci (oprócz budżetówki, bo i tak składkę im opłaca budżet z podatków obywateli), ma lewą kasę, nie mówiąc o całych firmach, działających w podziemiu, zwłaszcza produkujących żywność około 70 % towaru jest sprzedawane cichaczem.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Karol(2017-04-10 09:04) Zgłoś naruszenie 5713

    Cyrk. Kolejny skok na kasę ale naszą, płacących składki. Najpierw 500+ za rodzenie, 1000+ za urodzenie. I skok na kasę, emerytura obywatelska-żyć nie umierać, arystokracjo!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • hager52(2017-04-10 10:26) Zgłoś naruszenie 573

    najwyższy czas żeby kasty uprzywilejowanych prawników zaczęły płacić składki na ZUS i w ogóle ograniczyć ilość uprzywilejowanych

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • kto pod kim dołki kopie, często wpada w nie(2017-04-10 08:55) Zgłoś naruszenie 5524

    Pomału wszyscy dojdą do nędzy przedwojennej społeczeństwa /tj. z lat 1918-1939/ o ile wcześniej ludzie PiS i Episkopatu nie doprowadzą do wojny celem stworzenia wielkiej Polski. Ludy bałtyckie, Litwa, Białoruś i Ukraina - myślą o sobie, a nie o wielkiej Polsce. Czesi, Słowacy, Węgrzy znają nas bardzo dobrze z każdej strony - nie będą nas wspierać w naszej manii wielkości. Będzie powtórka z 1939 i 1944/45 na własne życzenie tzw. elit w tym i kapłańskich. Katastrofa smoleńska została spowodowana przez ludzi PiS, a winnych szuka się za nasze pieniądze i wypłaciło niesamowite odszkodowania z budżetu. ZUS zostanie zachowany tylko dla urzędników, tak jak było przed 1939.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • no tak(2017-04-10 09:19) Zgłoś naruszenie 395

    Zastanawiam się ostatnio dość często dlaczego Polak jest głupi ? Czyżby głupotę wyssał z mlekiem Matki Polki, czy też wychowanie i wykształcenie zrobiło z niego imbecyla.

    Odpowiedz
  • hjjhjh(2017-04-10 10:58) Zgłoś naruszenie 328

    kuźwa najlepiej to po przejściu na emeryturę róbcie obowiązkową eutanazję i wtedy zostaną wam pieniądze na fundusz alimentacyjny i na 500+

    Odpowiedz
  • Marcos(2017-04-10 14:24) Zgłoś naruszenie 312

    Niech pan ekonomista powie ile procent składki płaconej ZUS zjada jako koszta swego funkcjonowania ?Ile kosztują te pałacyki ZUS utrzymywane z naszych składek ?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • zz(2017-04-10 10:47) Zgłoś naruszenie 295

    My obywatele żądamy niezależnego najlepiej zagranicznego audytora i upublicznienia danych - co z rezerwą demograficzną, ile osób tzw fizycznych dożywa emerytury, ile i komu przeznaczamy na przywileje gzie tą kasę wykradają - każdy tylko majstruje przy ustawie, PIS i PO_PSLdniczy - my obywatele nie mamy zaufania do instytucji Państwa - następne wybory - wynocha

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Jan(2017-04-10 15:07) Zgłoś naruszenie 273

    Na pocieszenie powiem tak. Komendant placówki Straży Granicznej 6 tysiecy emerytury. Naczelnik w Komendzie Głównej 8 tysięcy emerytury. Dyrektor biura 10 tysięcy emerytury. Komendant powiatowy policji 7 tysięcy emerytury. Prokurator wojskowy 17 tysięcy emerytury. Można żyć? Nawet trzeba. Kto się nie dostał do mundurowki, ten przegrał życie.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • mark(2017-04-10 13:24) Zgłoś naruszenie 274

    Kiedy w końcu emerytury dla ludzi po 40 latach pracy,wypracowanym kapitałem,którzy dziś są w wieku 60+ i nie mają żadnych środków do życia .Zupełny śmietnik.Ich wypracowany kapitał jawnie rozkradają tzw.Misiewicze po 15, czy 20 latach niby pracy .Dramat i skandal.Ludzie w wieku 60+ pozostają bez pracy ,ani szans na nią .Nie kombinowali z upadłością firm itp.Musieli zamknąć działalność ,zmusiła ich sytuacja na rynku i co śmietnik przez 5 lat.Tylko w tym kraju tak się postępuje z ludzmi z długim stażem.Gdzie są ich pieniądze .

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Darek.M(2017-04-10 14:32) Zgłoś naruszenie 272

    Zawsze mówi się o tym ile osób płaci składki, ale nigdy o samym ZUSie, o jego wydajności, kosztach czytaj ************** kasy, jak to wygląda w porównaniu z innymi krajami, bardzo mnie to ciekawi :-/

    Odpowiedz
  • Pendrive(2017-04-10 09:46) Zgłoś naruszenie 2043

    Tylko emerytura obywatelska i nic ponadto.Ci Polacy ktory sa zaradni od dawna sami odkladaja na swoja przyszlosc w innych systemach:funduszy inwestycyjnych,lokat kapitalowych,nieruchomosci,itd. wiec nie ma obaw ze nam sie system spoleczny zlamie.Nie ma potrzeby zatrudniac ARMIE BIUROKRATOW W ZUS bo chyba wlasnie biurokracji broni pan Wojciechowski.jej koszt jest olbrzymi dla finansow ZUS i zupelnie nie potrzebny.Emerytura oparta na rezydenturze jest NAJTANSZYM SPOSOBEM REALIZACJI SWIADCZEN SPOLECZNYCH.I praktycznie wikszosc urzednikow ZUS mozna by zwolnic z pracy i pozbyc sie zbednego garba biurokracji.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • ciekawy(2017-04-10 15:10) Zgłoś naruszenie 207

    Wielu tumanków pospolitych już chce likwidacji ZUS-u. Obudzicie się z ręką w nocniku, po jego likwidacji. Tak jak stało się ze stoczniowcami. Stocznie ratowali Wałęsa, Rydzyk, kolejne rządy no i nie ma już stoczni. Dobrze się ma Rydzyk, Wałęsa, Kasta kapłańska płci obojga i politykierzy od 1989 r. do dnia dzisiejszego. Popierający Solidarność zostali zaś bez pracy. A wy zostaniecie bez emerytur. Oto komentatorom likwidującym ZUS chodzi?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Wolność(2017-04-10 12:30) Zgłoś naruszenie 176

    Socjalizmu nie da się logicznie i ekonomicznie zorganizować - a tym jest ZUS. System emerytalny przymusowy i realizowany przez Państwo jest z definicji niesprawiedliwy !!! Załamuje mnie takie rozumowanie "skok na kasę z budżetu Państwa" - a co z kasą szarego podatnika ???

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Dariusz(2017-04-10 14:28) Zgłoś naruszenie 175

    Należałoby też sprawdzić jakie oszczędności byłyby na likwidacji zusu. Urzędnicy. Budynki. Obsługa. Koszty koszty . Ja jestem za. Jako podstawa. A resztę niech sobie każdy wypracowuje i odkłada jak chce. Nie jeden urzędnik się tu rozpisze. Zwykli ludzie nie czytają tych artykułów i nie napiszą swego zdania.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • Jeszcze ....(2017-04-10 13:16) Zgłoś naruszenie 167

    .... kilka lat rządów POPiS-u i wszyscy będą mieli po 500 (pińcet bez plusa) !

    Odpowiedz
  • Mars(2017-04-10 10:59) Zgłoś naruszenie 1540

    Ja jestem za emeryturą obywatelską gdyż od 9 letnie pracuje. Nie pracuje, dlatego że nie potrafię, ale dlatego, ze pracodawca nie chce mi zapłacić godziwego wynagrodzenia a za 2000 brutto to niech sam zapier… Teraz trzeba wyrobić sobie nowy zawód włamywacza, oszusta lub innego specjalisty od skubania tych, co maja pieniądze gdyż nie opłaca się pracować za miskę ryżu. Jak będę stary to państwo musi mi zapewnić byt i dać emeryturę obywatelska.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • wad(2017-04-10 15:27) Zgłoś naruszenie 109

    z tego artykułu wynika, że ZUS nie dopuści do udzielenia pomocy ogromnej masie Polaków, którzy ciężko pracowali, ale ponieważ mieli minimalne wynagrodzenie wartość ich emerytur będzie również minimalna. Paweł Wojciechowski sprytnie zakłada, że pensja otrzymywana przez pracownika odpowiada wartości jego pracy. Tymczasem wszyscy wiemy, że od lat szereg stanowisk w Polsce jest obsadzanych "po znajomości". Wojciechowski starannie to pomija. Dla niego jak zarabiałeś Kowalski 2000 zł a Nowak miał 7000 zł tzn., że miałeś gorsze wykształcenie i umiejętności z tego powodu jest ta różnica miedzy 2000 zł a 7000 zł. W rzeczywistości Nowak się dobrze ustawił na rynku pracy, a Kowalski nie był dość sprytny. Wojciechowski nie zgadza się, aby emerytura obywatelska była wyrównaniem takiej przykładowej sytuacji między Kowalskim a Nowakiem.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama