Rewolucja w Karcie Nauczyciela: Zmiany w urlopie wypoczynkowym i dla poratowania zdrowia od 2018 roku

Prezydent podpisał ustawę o finansowaniu zadań oświatowych, która nowelizuje miedzy innymi Kartę Nauczyciela. Oznacza to spore zmiany dla pedagogów już od 2018 roku.

nauczyciel, szkoła

żródło: ShutterStock

Ocena pracy nauczyciela

Przede wszystkim od 1 stycznia 2018 roku ścieżka awansu zawodowego została powiązana z oceną pracy nauczycieli - to od oceny będzie zależało szybsze zdobywanie kolejnych stopni awansu zawodowego czy uzyskanie wyższego wynagrodzenia.

Ocena pracy nauczyciela będzie więc teraz obowiązkowo przeprowadzana po zakończeniu stażu na każdy kolejny stopień awansu zawodowego, a także co 3 lata pracy w szkole od dnia uzyskania stopnia nauczyciela kontraktowego, mianowanego i dyplomowanego, nawet jeśli nauczyciel nie rozpocznie stażu na kolejny stopień lub zakończy ścieżkę awansu.

Oceniając pracę nauczyciela, dyrektor będzie musiał zasięgnąć opinii rady rodziców (chyba, że taka w szkole nie została utworzona), ale opinia ta nie będzie wiążąca. Ponadto dyrektor będzie miał obowiązek utworzyć wewnątrzszkolny regulamin dokonywania oceny pracy nauczyciela.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (131)

  • Zuzia(2017-11-30 10:16) Zgłoś naruszenie 3412

    Do anna;Jak cię tak z żalu o 7 rano ściska to wypij kawę i pruj do pracy w szkole.

    Odpowiedz
  • Mol(2017-11-30 07:12) Zgłoś naruszenie 32144

    Pracują najkrócej pośród nauczycieli w Europie, a narzekają najwięcej.

    Pokaż odpowiedzi (8)Odpowiedz
  • Poldek(2017-11-30 08:01) Zgłoś naruszenie 27124

    Nie gadajcie bzdur,jak tak źle w szkole to zmiencie pracę. Dużo osób czeka na Wasze miejsce ale bez znajomości mogą pomarzyć!!!!

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Krytykant(2017-12-01 19:33) Zgłoś naruszenie 41

    Pomijając temat główny... Zadziwiające i jednocześnie przerażające jest to, że wypowiadający się tu nauczyciele (a zakładam, że jest ich tu znakomita większość) nie potrafią poprawnie formułować zdań. Interpunkcja kuleje. Bezład wypowiedzi. Brak liter diakrytycznych (naprawdę?? u nauczycieli??). A formułka "...cos zalatwic NA tygodniu..." -> HIT. I ktoś taki narzeka na dzieciaki, które nie chcą/nie potrafią przyswajać wiedzy :) Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Polo(2017-11-30 16:47) Zgłoś naruszenie 30

    Nauczyciele ciągle mają mało. Nie mówią o przywilejach, bo to niewygodne! Wiem co nieco o tym.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • KASA(2017-12-01 21:04) Zgłoś naruszenie 33

    podstawa dyplomowanego to 3150PLN....plus dodatki czyli ponad 4tyś PLN.... za 20 godz tygodniowo ....3 miesiące płatnego wolnego ,13ka ...na wakacje 1500PLN na święta po 500PLN nawet na emeryturze....jak żyć

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • też pracuję w szkole(2017-12-09 15:43) Zgłoś naruszenie 21

    Każdy narzekajacy nauczyciel nich zmieni pracę, proste... i ciekawe czy sie bedzie nadawał do innej.

    Odpowiedz
  • Rys(2017-11-30 23:41) Zgłoś naruszenie 23

    Może nauczyciele spróbują się w innych zawodach np. Na budowie w mrozie gorącu przy betonie to jest ciężka praca a na godzinę mają od, 8 zł do 15 i bardzo często bez żadnych umów o pracę na czarno bardzo często nie dostają pieniędzy na czas albo z dużym opóźnieniem to bardzo proszę nie narzekajcie

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Karl(2017-12-01 19:49) Zgłoś naruszenie 20

    Poziom obecnego szkolnictwa i nauki to dno . Prawie trzy dekady i nic z tych wszystkich poronionych reform.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Sympatyk nauczycieli(2017-11-30 14:17) Zgłoś naruszenie 21

    Bardzo wspolczuje nauczycielom, nigdy w życiu nie chciałbym nim byc. Mam bezpośredni kontakt z nauczycielką i widzę ile musi pracować i za jak nędzne pieniądze, 2500 zł na rękę po 28 latach przy tzw.tablicy. Studia mgr i kilka podyplomowych za własne pieniądze, kursy i dokształcanie, nawet brak możliwości wykorzystania tej wiedzy, bo brak godzin.Codzienna wielogodzinna praca w domu i ciągły stres i życie problemami szkoły w domu.A DOBRA ZMIANA wciąż wymyśla bzdury, żeby nauczyciel udowadniał, że pracuje. Na wszystko musi robić papiery.A gdzie czas na odpoczynek, rodzinę?Obyś cudze dzieci uczył, tego życzę tym co zazdroszcza nauczycielom.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Czesio(2017-11-30 11:53) Zgłoś naruszenie 20

    Moja żona zrezygnowała z tej cudownej i dobrze płatnej pracy. Jest bardzo zadowolona, że nie musi walczyć z systemem. W szkole nauka dzieci to produkt uboczny.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Rysiek(2017-11-30 18:39) Zgłoś naruszenie 20

    Zupełnie nie potrzebna awantura na forum dyskusyjnym, bo łatwiej jest oceniać innych niż siebie. Każdy ma taką pracę jaką wybrał, a obowiązki z niej wynikające są uciążliwe w różnym stopniu dla każdego. Jedną osobę przygniatają i męczą inna czuje się z nimi dobrze, bo uważa je za swoją pasję. Byłem nauczycielem 27 lat i czułem to co piszą niektórzy nauczyciele. Odszedłem w pokorze, zmieniłem profesję i pracuję na etacie 40 godzinnym zupełnie w innej branży. Nigdy już nie wróciłbym do pracy jako nauczyciel. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Nie wolno nikomu niczego zazdrościć, tylko skoro to takie fajne, to się sami tym zajmijmy. Pozdrawiam wszystkich ciężko pracujących gdziekolwiek by nie pracowali.

    Odpowiedz
  • Zyta(2018-01-06 10:40) Zgłoś naruszenie 12

    Ci co tak narzekają powinni zmienić pracę.ale gdzie im będzie lepiej.Kasa ,kasa,kasa...wstyd czytać wypowiedzi następnej uprzywilejowanej kasty.Nareszcie coś się zaczyna zmieniać.Skoro nauczyciele są tak bardzo wykształceni to pracę znajdą wszędzie powodzenia.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Nauczycielka(2017-11-30 22:36) Zgłoś naruszenie 12

    Nie nadarmo jest przysłowie - bodaj byś cudze dzieci uczył. Rodzice nie dają sobie rady z dziećmi, a co mają zrobić nauczyciele? I nie mam na myśli szkół podstawowych. Uczymy też w technikach i zawodówkach. Zapraszamy do pracy z patologią!!!!!!!! Człowiek tylko patrzy czy któryś nie wyjmie noża, albo nie walnie z pięści. Obudź się narodzie! Nie jeździj po nauczycielach, bo to oni nauczyli cię pisać , czytać i liczyć

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Polka(2018-01-02 09:07) Zgłoś naruszenie 10

    Z nadzieją czekałam na zmianę rządu, myślałam, że nic gorszego nie może nas nauczycieli spotkać niż ministrowie edukacji PO. A tu kolejna minister nawiedzona zmianami o których myśli, że są najlepsze i najmądrzejsze. Porażka na całej linii MEN. Za 5-10 lat w szkołach będą uczyli tylko emeryci i nieudacznicy, powodzenia aby tak dalej!!! Dobra zmiana w wydaniu MEN to lać już nie kijem tylko pałą. Szukam pracy....

    Odpowiedz
  • Wsciekly(2018-01-15 22:04) Zgłoś naruszenie 10

    A CZEGO SIĘ SPODZIEWALISCIE?? Że jeszcze dopłaca??? Sprzedala patologia Polskę za 500plus i teraz pożal się Boże pani ministra Zalewska musi na polecenie Wodza szukać środków na załatanie dziury budżetowej!! Nadwyzka?? Morawiecki idź posyp pusty zaklamany leb popiołem u Rydzyka!!! Bo ja jako HARUJACY nauczyciel zarabiać będę po 15 latach 2500 zl?????? Teraz zarabiam 1000 bo przez minister Zalewska i jej ********* reformy i Nikogo Nie Zwolnie mam ograniczony etat!!! Dziękuję wam, mam nadzieję że koryta napchane i niedlugo oddajcie wladze!! Ja tez mam rodzine na utrzymaniu!! Bebechy mamy jednakowe do wypelnienia! Aż niedobrze się robi jak myślę o tych co jeszcze ten...pis popierają

    Odpowiedz
  • Ola(2018-01-12 21:20) Zgłoś naruszenie 10

    Każda praca ma swoje plusy i minusy. Może to banał, ale tak jest. Bardzo lubię to, co robię, kocham miejsce mojej pracy, ale... sporo mnie ona kosztuje. Psychicznie, ale i fizycznie. To, co w głowie, daje już symptomy w żołądku, kregoslupie, na skórze... Dużo by opowiadać. Pracuję dużo, w wolne dni, weekendy, popołudnia i święta też, w domu, bo tyle pracy, przygotowania; gotowce jak ktoś pisał, to kropla w morzu potrzeb. Ja też pracuje od kilkunastu lat, a jednak muszę "coś" przygotować, poszukać, przeczytać. Mam mnóstwo popraw itd. Itp., a i tak ciągle towarzyszy mi poczucie, że nie wyrabiam... Poza tym pisze scenariusze i artykuły, przygotowuje różne imprezy, doszkalam się... Gdyby nie wakacje i ferie, to... Chociaż w te planuje posiedzieć nad papierami do awansu, a w zeszłe przygotowywałam wszystko do Dnia Babci... Reasumując- kocham pracę w szkole, mimo że jest bardzo ciężka, NIEZAPLACONA i tak często krytykowana przez rodziców bądź osoby, które nigdy w szkole nie pracowaly.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Abc(2017-12-29 10:38) Zgłoś naruszenie 10

    Ukończyłam studia jako najlepsza studentka. W trakcie pracy otrzymałam wiele nagród od dyrektorów. PRACA Z DZIEĆMI SPRAWIAŁA MI OGROMNĄ RADOŚĆ. Jednak musiałam zrezygnować z zawodu. Nie byłam w stanie utrzymać rodziny za te pieniądze. Dodatkowo czas jaki poświęciłem na pracę, do zarobków, które otrzymywałam, był niewspółmierny. Pracowałam tak 15 lat i niestety, odeszłam....

    Odpowiedz
  • Zyta(2017-12-01 09:42) Zgłoś naruszenie 00

    Jak tak ciężka praca w szkole to dlaczego w tym zawodzie pracują rodziny od pokoleń.Niektóre wypowiedzi nauczycieli są żenujące.Są tylko narzekania ,ile to godzin trzeba pracować jak to ciężko ,mało się zarabia.Czy nauczyciele to najbardziej wykształcona grupa społeczna? gdzie poszanowanie ciężkiej pracy innych.Bo tak się składa,że wszystkie zawody są potrzebne i chociaż są bardzo ciężkie to marnie opłacane.Wśród wypowiedzi nauczycieli widać nielicznych,którzy są w tym zawodzie z powołania i takich prawdziwych nauczycieli jest potrzeba.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Gosc(2017-12-01 11:06) Zgłoś naruszenie 01

    Inne zawody jak lekarz policja na okraglo co maja mowic kazdy zawod ma swoje nie mozna narzekac.W szkole nie jest tak zle warunki nauczania dobre urlop itd ludzie ciezko i niebezpiecznie pracuja co oni maja mowic.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!