statystyki

Zalewska: Obowiązkowe lekcje historii i sks-y będą wracać do szkół

04.02.2016, 16:33; Aktualizacja: 04.02.2016, 16:40
Anna Zalewska

Obowiązkowe lekcje historii będą jak najszybciej wracać do liceów - zapowiedziała w Nowym Sączu minister edukacji Anna Zalewska. źródło: PAP

Obowiązkowe lekcje historii będą jak najszybciej wracać do liceów - zapowiedziała w Nowym Sączu minister edukacji Anna Zalewska. Podkreśliła, że znajomość historii, głównie tej najnowszej powinna być jedną z najważniejszych kompetencji każdego Polaka.

reklama


reklama


"Dzięki temu młody człowiek będzie bardziej rozumiał otaczającą go rzeczywistość i to co dzieje się na co dzień” - dodała.

Uzupełniła, że odbędą się też rozmowy z samorządowcami i nauczycielami wychowania fizycznego na temat powrotu szkolnych klubów sportowych.

Debaty i konsultacje społeczne na temat proponowanych zmian w edukacji potrwają do czerwca.

Stabilna podstawa programowa uzdrowi polską szkołę

Stabilna podstawa programowa jest konieczna, aby uzdrowić polską szkołę - podkreślała na konferencji prasowej w Nowym Sączu minister edukacji Anna Zalewska.

Szefowa MEN zapowiedziała, że jednym z priorytetów resortu na ten rok jest analiza podstawy programowej na każdym poziomie nauczania od wychowania przedszkolnego poprzez kształcenie ogólne tak, aby edukacja była na jak najwyższym poziomie. „Chcemy aby uczeń był dzięki temu bardziej samodzielny”- zaznaczyła.

Jak dodała podstawy programowe będą pisać eksperci a nie wydawcy podręczników, którzy chcą sprzedać swój produkt. W całej Polsce do czerwca będą prowadzone dyskusje i debaty na temat proponowanych zmian w edukacji.

reklama


Źródło:IAR

Polecane

reklama

  • wika(2016-02-04 18:09) Odpowiedz 397

    Matematyka, fizyka i podstawy prawa oraz przedsiębiorczości powinny być uwzględniane w programie z uwagi na bardzo niski poziom wiedzy ekonomicznej i prawnej w społeczeństwie. Można za to spokojnie zrezygnować z religii.

  • nic dla PIC-u(2016-02-05 09:18) Odpowiedz 295

    Historia jest obowiązkowa, a SKS-y w szkołach też się odbywają. Oj, blade pojęcie ma pani minister o szkolnej praktyce. Problem nauczania historii polega na czymś innym - młodzież ma ją w nosie, chodzą w koszulkach "Żołnierze wyklęci", a nie wiedzą i nie chcą wiedzieć (w większości), kim oni byli, co robili. To tylko taka kibolsko-młodzieżowa moda. PIS chce ją wykorzystać do kształtowania prawicowych serc Polaków i dlatego taki projekt. Patriotyzm nie może wiązać się indoktrynacją. A już na pewno nie jego nauka.

  • wit(2016-02-04 17:36) Odpowiedz 245

    Trzeba będzie chyba matematykę i fizykę uczyć co drugi tydzień lub w niedzielę i święta, chyba że religii mniej.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • mhian(2016-02-04 23:01) Odpowiedz 162

    Powrót SKS-ów popieram. W małych miastach poza Orlikami nie ma żadnej oferty. Tysiące talentów w całej Polsce zmarnowane, bo nawet nie mogą spróbować w czym są dobrzy.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Valdemort(2016-02-05 08:49) Odpowiedz 147

    zalecam: historię WKP (b) tj. Wielkiego Kaczyńskiego Prezesa (brata), a zwłaszcza reliktowego stołka, na który wchodzi przemawiając do moherów, żeby przynajmniej dosięgać do ich spragnionych uszu

  • Zenobia(2016-02-05 09:53) Odpowiedz 123

    Jak dodała podstawy programowe będą pisać eksperci a nie wydawcy podręczników, którzy chcą sprzedać swój produkt. ================== Pani minister jest - ujmując rzecz eufemistycznie - permanentnie niedoinformowana. Wydawcy nigdy nie uczestniczyli w opracowywaniu podstaw programowych. Zawsze i wyłącznie byli to eksperci wybierani przez MEN. Pani minister wypowiedziała już tyle głupstw i banialuk, ze to kłamstewko już tak bardzo nie razi.

  • radek(2016-02-05 23:23) Odpowiedz 81

    Bzdety ta pani opowiada - o historii, o wydawcach. Czyżby była przysłowiową "blondynką" , przefarbowaną na czarno (i na "czarno-spódniczo" również.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama