statystyki

O dotacji dla uczelni zdecydują wyniki matury

autor: Urszula Mirowska-Łoskot27.01.2016, 07:29; Aktualizacja: 27.01.2016, 08:54
Zdaniem akademików zastanowienia wymaga sam cel finansowego premiowania uczelni przyjmujących w swoje mury najlepszych maturzystów

Zdaniem akademików zastanowienia wymaga sam cel finansowego premiowania uczelni przyjmujących w swoje mury najlepszych maturzystówźródło: ShutterStock

Minister nauki chce premiować szkoły wyższe za kształcenie osób, które otrzymały wysokie noty na egzaminie dojrzałości. Eksperci są przeciw.

Reklama


Reklama


Nie jest tajemnicą, że szkoły wyższe, aby otrzymać większą dotację z budżetu państwa, przyjmują kandydatów ze słabymi maturami. Rząd chce ukrócić tego typu praktyki. – Musimy wypracować nowy model finansowania szkolnictwa wyższego – zapowiedział Jarosław Gowin, wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego podczas ostatniego spotkania z rektorami na Uniwersytecie Śląskim. – Wzrost nakładów na szkolnictwo wyższe powinien zostać powiązany z uruchomieniem bodźców projakościowych. Obecnie za każdego studenta uczelni płaci się tyle samo. Być może za lepszego maturzystę szkoła wyższa powinna dostawać więcej. Takie rozwiązanie powinno powstrzymać to, co jest plagą szkolnictwa wyższego, czyli inwestowanie w ilość, a nie w jakość. Mamy ogromną rzeszę studentów, ale nie idzie to w parze z jakością kształcenia – dodał Jarosław Gowin.

Matura to nie wszystko

Eksperci nie są entuzjastycznie nastawieni do tej propozycji. – Słaby wynik matury nie oznacza, że ktoś będzie kiepskim studentem, podobnie jak dobre świadectwo maturalne nie gwarantuje, że dana osoba w konkretnej uczelni i na konkretnym kierunku studiów będzie osiągać dobre wyniki – zauważa prof. Marek Ratajczak, były wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego.

Jego zdaniem problemem nie jest przyjmowanie słabych kandydatów, ale brak właściwej selekcji studentów w trakcie nauki.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Gog(2016-01-27 10:34) Odpowiedz 12

    To doskonały pomysł, bo uczelnie, tak jak i licea - przyjmują wszystkich, a później narzekają na poziom studentów. Matura na 30 % uprawniająca do studiów to klęska.

  • Paul(2016-02-03 10:04) Odpowiedz 00

    @Gog to nie jest dobry pomysł. Nie wywoła zmian - efekt skali przy ilości studentów z gorszymi wynikami też robi swoje. Gdyby dotacja była uzależniona od średniego wyniku (im niższy tym mniejsza dotacja i dążąca do poniżej opłacalności prowadzenia kursu) ew. od przeciętnego wyniku (mediany) na danym kierunku studiów, efekt byłby lepszy. Kilku studentów z bardzo dobrym wynikiem nie pompowałoby dotacji (szczególnie w przypadku przyjęcia zasady przeciętnego wyniku - mediany - jako podstawy dotacji).

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama