statystyki

Solidarność grozi strajkiem z powodu asystenta nauczyciela

20.03.2014, 14:42; Aktualizacja: 20.03.2014, 14:50
  • Wyślij
  • Drukuj

To rozwiązanie krzywdzi nauczycieli. W ten sposób oświatowa Solidarność ocenia plany wprowadzenia do szkół asystentów nauczycieli, zatrudnianych nie na podstawie Karty Nauczyciela, a Kodeksu Pracy. W związku z tym nie wyklucza strajku.



Przewodniczący oświatowej Solidarności Ryszard Proksa podejrzewa, że ma to być sposób na to, żeby zaoszczędzić na nauczycielach, każąc im jednocześnie więcej pracować. Albo będą musieli pracować po 40 godzin w szkole, albo będą zatrudniani na pół etatu za siedemset złotych. 

W założeniach Ministerstwa Edukacji Narodowej asystent nauczyciela pomagałby w nauczaniu wczesnoszkolnym. Solidarność postuluje, aby Karta Nauczyciela obejmowała wszystkich nauczycieli zatrudnionych w szkołach i placówkach oświatowych niezależnie od organu prowadzącego. 

Ryszard Proksa zapowiedział, że jeżeli MEN nie wycofa się z idei wprowadzenia asystentów na obecnie zaproponowanych zasadach to nauczyciele wyjdą na ulicę - jeszcze przed wakacjami. Joanna Kluzik-Rostkowska na swoim twitterze napisała dziś, że w sprawie asystentów nauczyciela nie ma żadnych ukrytych, złych intencji. Nie ma mowy o tym, żeby zastępowali oni nauczycieli. Chodzi wyłącznie o wsparcie ich pracy.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:IAR
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 1

  • 1: ale w czym problem? z IP: 188.33.155.* (2014-03-20 20:55)

    jak sie nie podoba nauczycielom, to niech wyjda na ulice, albo wyjada do finlandii, jak tu tak zle, na ich miejsce zaraz przyjda nastepni, by z checia pracowac,zatem stare betony!!! wychodzic na ulice, mozecie do szkol nie wracac jesli robic sie nie chce

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie