statystyki

MEN idzie na wojnę z nauczycielami. Będą krótsze urlopy

autor: Artur Radwan12.09.2012, 06:52; Aktualizacja: 12.09.2012, 08:42
Kolejne rozmowy będą dotyczył systemu płac i propozycji likwidacji części dodatków do pensji.

Kolejne rozmowy będą dotyczył systemu płac i propozycji likwidacji części dodatków do pensji.źródło: ShutterStock

Urlop wypoczynkowy nauczycieli zostanie skrócony o połowę, do 40 dni w ciągu roku. Ministerstwo Edukacji Narodowej zmienia front i przychyla się do propozycji samorządów, które chcą odebrania przywilejów nauczycielom.

reklama


reklama


Wczoraj odbyło się kolejne spotkanie dotyczące zmian w Karcie nauczyciela. Resort edukacji, mimo ogłoszenia przed kilkoma tygodniami sukcesu wynikającego z uzyskania porozumienia w sprawie uszczelnienia sposobu przyznawania urlopu dla poratowania zdrowia (miał decydować o nim lekarz medycyny pracy, a nie rodzinny jak dziś), znów wrócił do rozmów w tej sprawie. – Jestem zdumiony nagłą zmianą stanowiska MEN, które obecnie uważa, że pomysł samorządów, aby ZUS udzielał urlopu i za niego płacił, jest sensowny. Wskazał też, że nie widzi nic złego w likwidacji urlopów zdrowotnych i zastąpieniu ich świadczeniem rentowym – mówi Ryszard Proksa, przewodniczący Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”.

Mile zaskoczeni są z kolei samorządowcy. – Linia resortu nagle zmieniła się i jest bliższa naszym propozycjom – wskazuje Marek Olszewski, wójt gminy Lubicz, wiceprzewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP. To, według samorządowców, pokazuje, że resort zaczął szukać pieniędzy. Tym bardziej że subwencja oświatowa jest niższa, niż zakładano. Do tego minister finansów nie zgodził się, aby do samorządów w przyszłym roku trafiło 500 mln zł na przedszkola. – MEN dąży do likwidacji urlopu zdrowotnego, a w najlepszym wypadku do zmniejszenia go z trzech do jednego roku w ciągu kariery zawodowej nauczyciela. Dzięki temu rocznie zaoszczędzi około 700 mln zł – mówi DGP jeden z uczestników spotkania ze strony samorządów.

Dyskusje rozpaliła dodatkowo propozycja samorządów, aby zredukować liczbę dni urlopu wypoczynkowego z blisko 80 obecnie o połowę. – MEN zaproponowało, aby nauczyciele pracowali również w czasie przerw świątecznych – żali się Ryszard Proksa. – Jeśli rodzice 23 grudnia pracują, to dlaczego nie mogliby też wtedy pracować nauczyciele. Nie byłoby problemu, kto zajmie się w tym czasie dziećmi. Tak argumentował wiceminister Maciej Jakubowski podczas spotkania – mówi Marek Olszewski.

Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) też nie ukrywa oburzenia. – MEN zaczyna generować niepotrzebny konflikt, nie zastanawiając się nad konsekwencjami tego działania – grozi Sławomir Broniarz, prezes ZNP.

– Nie opowiadam się po niczyjej stronie, to jest na razie dyskusja – mówi DGP Maciej Jakubowski.

Kolejne spotkanie odbędzie się w resorcie już za tydzień. Rozmowa będzie dotyczyła systemu płac i propozycji likwidacji części dodatków do pensji. Niezależnie od stanowiska MEN, swój projekt nowelizacji Karty nauczyciela samorządowcy przedstawią na kongresie edukacji w ostatnim tygodniu września.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • Belfer(2012-09-28 08:02) Odpowiedz 00

    Czy nie uważacie, że to typowy temat zastępczy? Dziel i rządź!!! A Polakom niewiele potrzeba - zamiast walczyc o swoje to cieszą sie, że sąsiadowi zdechła krowa!! Pozdrawiam i zyczę zdrowego rozsądku - nie dajmy się napuszczać na siebie tylko walczmy o swoje prawa - Belfer

  • zbych(2012-09-15 15:10) Odpowiedz 00

    do:320: nauczyciel

    jesli ja nie moge oceniac twojego poziomu to i tobie nie mozna oceniac mojego. a to ty pierwszy rzuciles "niemerytoryczna uwage". zaczynasz atakowac ludzi a nie problem. zdaje sie, że to z powodu braku argumentow w obronie czasu pracy nauczycieli.

    potwierdza sie powszechnie znana opinia, że do tej grupy zawodowej trafia sie poprzez selekcję negatywną.

  • jojo(2012-09-15 17:15) Odpowiedz 00

    Plb (bez urazy) wylazła z Ciebie ta "wszawa" polska mentalność pt: "jest mi źle, niech im będzie gorzej. Jak im będzie gorzej to mnie będzie lepiej." Merytorycznie to Ty dyskutować nie chcesz, bo nie masz zielonego pojęcia na czym praca w szkole polega. Uciekasz, po raz kolejny, od pytań, które Ci zadaje. Dla Ciebie reforma polskiego szkolnictwa polega na podniesieniu pensum i obniżeniu pensji :-) Czy Ty myślisz, że jak nauczycielom pozabierasz wszystko co można to uzdrowisz szkolnictwo? Już widzę moimi oczami wyobraźni te tłumy tych świetnie przygotowanych przyszłych nauczycieli walących do pracy w szkole za 1500 pracujących 40h w tygodniu :-) Wówczas w szkole zostaną same miernoty (których nie brakuje podobnie jak w innych zawodach bo nie powiesz mi, że np. każdy lekarz czy adwokat to z powołania jest) oraz ludzie którym do emerytury brakuje parę latek. Reszta sobie poradzi. Piszesz, że byłeś kiedyś na praktykach w szkole. Ja też byłem kiedyś w biurze w urzędzie i widziałem te "ciężko" spracowane urzędniczki. Brak słów - nawet nie wiem czy jest sens z Tobą dyskutować :-) ale punktować Twoją niewiedzę to czysta przyjemność :-)

  • Wowa(2012-09-15 17:08) Odpowiedz 00

    Do Plb. Wiem jak sie pracuje w biurze : kawka ,ble ble ble , opowiadanie
    o rodzinie , kolezankach ,serialach telewizyjnych , wychodzenie do pokoju
    kolezanki na ploty , troche sie pogra na kiompie i tak dniowka zleci.
    nauczyciel nie ma czasu niekiedy zjesc sniadania nie mowiac o kawie.
    Najlepiej dyskutowac o tym co kto robi nie patrzac na vswoje poworko.

  • Plb(2012-09-15 17:00) Odpowiedz 00

    Do MJ12
    Pisałem o stresie w pracy. Ponoć najbardziej stresujące jest samo uczenie a ja tego tak nie odczułem. Praktyki polegały na uczeniu i przygotowywaniu się do zajęć.

    Co do tych czynności. Są one stresujące?

  • MJ12(2012-09-15 16:50) Odpowiedz 00

    Plb:

    W czasie tego miesiąca praktyk:
    - w ilu zespołach dotyczących USPE uczestniczyłeś
    - w ilu posiedzeniach RP
    - w organizacji ilu imprez pozalekcyjnych uczestniczyłeś lub pomagałeś
    - ile napisałeś IPET oraz PDW

    Dalej:
    - ile trwa opracowanie IPET oraz PDW dla jednego USPE?
    - ilu USPE jest w typowej polskiej szkole?

  • filologini(2012-09-18 22:57) Odpowiedz 00

    no, na dziś wystarczy już czytania tych bełkotów; pośmiałam, boki pozrywałam :)))))))))))

  • filologini(2012-09-15 16:31) Odpowiedz 00

    Słyszycie rechot tych wszystkich, którzy coś wiedzą o stresującej i ciężkiej pracy w biurze?

  • filologini(2012-09-15 16:27) Odpowiedz 00

    Plb - praktyki w szkole (miesiąc) - uhahahahaha! - 'specjalista'
    Coś mi się zdaje, że pomimo tych swoich rzekomo unikalnych umiejętności, polegających chyba na deprecjonowaniu zawodu nauczyciela, nie załapał się do oświatowego eldorado i teraz sobie tu odbija zawód.

  • malbe(2012-09-15 15:56) Odpowiedz 00

    Plb- "ich praca jest bardziej stresująca, niż praca nauczyciela" - krótkie pytanie i krótka odpowiedź (tak, nie) - pracowałeś kiedyś w szkole jako nauczyciel?

  • Plb(2012-09-15 16:05) Odpowiedz 00

    Do malbe.
    Pisałem kiedyś, że miałem praktyki w szkole (miesiąc).
    Prowadziłem lekcje (matematyka).

    Mam też nauczycieli w rodzinie i wśród znajomych.
    Znam realia pracy kilku szkół..

  • salvador(2012-09-15 18:42) Odpowiedz 00

    [url]http://www.educentrum.org.pl/vulcanpartnerskie/files/strony/Czy_polski_nauczyciel_pracuje_najkrocej.pdf[/url]

  • Plb(2012-09-15 15:24) Odpowiedz 00

    Do nauczyciel.
    Pracuję w biurze, ale nie pracuję w budżetówce. Poza budżetówką stawia się wymagania wobec pracowników, ich pracę się nadzoruje. I na pewno biorąc pod uwagę wszystkie czynniki taka praca jest bardziej stresująca i męcząca niż nauczyciela

  • nauczyciel(2012-09-15 15:10) Odpowiedz 00

    do plb i wszystkich nauczycieli!

    prosze!!!, nasz plb, ktory do tej pory filozofowal nt naszego zawodu, o ktorym wie tyle co ja o zyciu w zimbawe, teraz...zacheca nas chyba do zmiany tematu na forum! bedzie bronil pracujacych w biurze! czyzbys byl jednym z nich? pisalam gdzies o tym wczesniej ale powtorze - jak w biurze pracuja to wiem! ja stamtad ucieklam, z tej stagnacji i marazmu...
    prl malo co pamietam, wiec mowie o czasach wspolczesnych ;)

    ja, w przeciewienstwie do ciebie, mam swiadomosc, ze rozni ludzie, wybieraja, wykonuja rozne zawody, kazdy wymaga szacunku, zadnego nie krytykuje ani nie chwale, a WYPOWIEDZIEC sie moge tylko nt temat tych dwoch: urzednik, nauczyciel :))) wiec, moje komentarze sa wiarygodne, twoje wziete zewszad...czyli znikad :))))

  • filologini(2012-09-15 14:24) Odpowiedz 00

    Plb - Lepiej sam idź i przewietrz swoją skołowaną, paranoiczną, nieszczęśliwą głowę smutasa a potem weź się do roboty. Ty nie będziesz nikomu dyktował swojego chorego widzimisię bo nie masz do tego ani wiedzy, ani kwalifikacji. Twoje wypowiedzi są charakterystyczne dla typów w rodzaju bufon.
    Wszystko, co tu napisałeś jest niewarte funta kłaków.

  • Plb(2012-09-15 17:32) Odpowiedz 00

    Do jojo.
    Jestem za dobrymi zarobkami w zawodzie, ale większe pensum i praca nadzorowana - wymagane efekty.

  • Plb(2012-09-15 13:40) Odpowiedz 00

    Do 323
    To środowisko powinno zostać przewietrzone i uszczuplone - zwiększenie pensum do 26-27 godzin to załatwi. Przejnowanie szkół przez stowarzyszenia. Niż demograficzny. Może jak zaczną obawiać się utraty pracy wezmą się do roboty.
    I jeszcze jedno. Praca w biurze to nie tylko "siedzenie,plotkowanie i picie kawki". Tak było za PRL. Niektórzy jeszcze tym żyją i ciągle im się wydaje, że państwo im da.

  • filologini(2012-09-15 11:23) Odpowiedz 00

    Do zbych:
    Szacunek i poparcie to wyrazy o różnym znaczeniu - zamiast silić się na złośliwość, poszperaj w słowniku
    Gdybyś wiedział tak jak nie wiesz, to by do Twoich wybiórczo słyszących uszu dotarło, dlaczego min. Jakubowski musiał sprostować błędną informację wysłaną przez polski MEN do OECD, na podstawie której sporządzono wprowadzające w błąd zestawienie.

    Pozdrowienia dla tych, co wiedzą o co w temacie chodzi: jojo, nauczyciel, konkret, xxx - spokojnego weekendu, sił do pracy i odporności na głupotę i złośliwość maluczkich! :)
    Na resztę rzeczywiście szkoda zdrowia i fatygi.

  • ludziska uczciwie pracujacy!!!!!(2012-09-15 11:18) Odpowiedz 00

    dajcie juz spokoj z ocena nauczycieli, bo oni nie rozumieja ze mozna i trzeba ich oceniac, zamkneli sie w swojej szkółce-popierdółce i nie wiedza co sie dzieje za zewnatrz.chca strajkowac niech strajkuja, zatem chyba nie boja sie o prace, z pierwszego co zastrajkuje to za mor-de i za zbi-ty wywalic, niech ida na kase za 1200 jak im zle w szkole, bo tylko oni wiecznie narzekaja.jeszcze nikt nie slyszal o bardziej roszczeniowej grupie zawodowej pracujacej malo, zadajacej duzo, i nie widzacej ile maja wolnego i nie wypracowuja nawet swojej pensji. o 11 rano juz zmeczone ida do domu panie nauczycielki, smiech na sali.ale cale to znp i ta kasta nie znosi krytyki bo ich krytykowac nie wolno, jakim prawem!!! przeciez to szlachta!!! bron boze na ich temat!!! a jak juz to tylko pozytywnie, bo ta grupa ma SAME pozytywy, czyz ktory nauczyciel zaprzeczy? zenada

  • jojo(2012-09-15 11:14) Odpowiedz 00

    jeszcze do Zbych - wielu z was co się powołują na ten raport nawet go na oczy nie widziało :-)) to w tym najlepsze :-P

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama