statystyki

Urlop zdrowotny przysługuje tylko nauczycielowi na pełnym etacie

autor: Anna Ryl11.06.2012, 07:00; Aktualizacja: 11.06.2012, 08:56
  • Wyślij
  • Drukuj
Warunkiem otrzymania przez nauczyciela pierwszego urlopu dla poratowania zdrowia jest przepracowanie co najmniej 7 lat w szkole.

Warunkiem otrzymania przez nauczyciela pierwszego urlopu dla poratowania zdrowia jest przepracowanie co najmniej 7 lat w szkole.źródło: ShutterStock

Nauczyciel ma prawo do comiesięcznej pensji i dodatku za wysługę lat oraz innych świadczeń pracowniczych. Nie może jednak w tym czasie podjąć innej działalności zarobkowej.



Urlop dla poratowania zdrowia przysługuje nauczycielowi w celu przeprowadzenia zaleconego leczenia. Udziela go, w wymiarze nieprzekraczającym jednorazowo roku, dyrektor szkoły, w której pedagog jest zatrudniony w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony (uchwała SN z 14 lutego 2002 r., III PZP 1/12, niepubl.).

Obowiązkowy wymiar czasu pracy takiej osoby zależy od charakteru jego pracy, np. dla nauczycieli szkół podstawowych, gimnazjów, liceów ogólnokształcących jest to 18 godzin tygodniowo, nauczycieli bibliotekarzy – 30 godzin tygodniowo, poradni psychologiczno-pedagogicznych – 20 godzin tygodniowo, przedszkoli, z wyłączeniem pracujących z grupami dzieci sześcioletnich – 25 godzin tygodniowo, zaś przedszkoli i innych placówek przedszkolnych pracujących z sześciolatkami – 22 godziny tygodniowo.

Warunkiem otrzymania przez nauczyciela pierwszego urlopu dla poratowania zdrowia jest przepracowanie co najmniej 7 lat w szkole. Przy czym do wymaganego stażu pracy wlicza się okresy czasowej niezdolności do pracy wskutek choroby, urlopu innego niż wypoczynkowy, trwające nie dłużej niż sześć miesięcy.

Kolejnego urlopu dla poratowania zdrowia można udzielić nauczycielowi nie wcześniej niż po upływie roku od dnia zakończenia poprzedniego. Jednakże łączny jego wymiar w okresie całego zatrudnienia nauczyciela nie może przekraczać trzech lat.

W jego trakcie taka osoba ma prawo do comiesięcznego wynagrodzenia zasadniczego i dodatku za wysługę lat oraz do innych świadczeń pracowniczych, w tym dodatków socjalnych. Nie może jednak w tym czasie nawiązać stosunku pracy lub podjąć innej działalności zarobkowej.

W przypadku stwierdzenia, że ma to miejsce, dyrektor szkoły odwołuje go z urlopu i określa termin, w którym ma on obowiązek powrócić do pracy.

Rozwiązanie stosunku pracy

Janusz N. był zatrudniony na czas nieokreślony w gimnazjum jako nauczyciel mianowany. W szkole uczył fizyki. Z powodu złego stanu zdrowia nie pracował przez ponad 182 dni. Tuż przed końcem okresu, na jaki miał zwolnienie lekarskie, uzyskał orzeczenie, z którego wynikało, że powinien zostać mu udzielony urlop dla poratowania zdrowia. Dyrektor placówki oświatowej, w której był zatrudniony, podjął decyzję o rozwiązaniu z nim umowy. W uzasadnieniu swojej decyzji podał, że stosunek pracy z nauczycielem zatrudnionym na podstawie mianowania ulega rozwiązaniu w razie czasowej niezdolności nauczyciela do pracy spowodowanej chorobą, jeżeli okres tej niezdolności przekracza 182 dni. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 25 lipca 2006 r. (I PK 47/06, Prawo Pracy 2006/12/36) ponadroczna niezdolność do pracy spowodowana chorobą stanowi obligatoryjną przesłankę rozwiązania stosunku pracy i wyłącza obowiązek udzielenia urlopu dla poratowania zdrowia, gdy ponadto nie zostało stwierdzone przez lekarza leczącego, że nastąpiła poprawa w stanie zdrowia umożliwiająca powrót do pracy.

Kolejnego urlopu dla poratowania zdrowia można udzielić nauczycielowi nie wcześniej niż po upływie roku od dnia zakończenia poprzedniego

Podstawa prawna

Art. 73 ust. 1, 3 – 5 oraz 7 – 8 ustawy z 26 stycznia 1982 r. – Karta nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 97, poz. 674 z późn. zm.).




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 14

  • 1: PODATNIK z IP: 217.98.14.* (2012-06-11 09:54)

    Teraz już wiesz szara maso pracująca dlaczego ciągle wam podwyższają składki zusowskie, bo trzeba między innymi takie przywileje niektórym grupom zawodowym fundować. Ciekawe jak długo jeszcze będziecie to tolerować ?. Na rząd bym nie liczył bo nie zadziera z tymi co mają prężne związki zawodowe więc jak zawsze zapłacą drobni przedsiębiorcy, pracownicy marketów,pielęgniarki czy sprzątaczki. Przysłowie mówi "czemuś biedny boś głupi czemuś głupi boś biedny"

  • 2: typX z IP: 79.191.228.* (2012-06-11 10:37)

    do 1 - szaro jednostko pracująca/chyba/ ZUS nie płaci urlopów dla podratowania zdrowia nauczycieli, natomiast płaci roczne świadczenia rehabilitacyjne dla ogółu pracowników- dla Ciebie też. Choruj chłopie i korzystaj z tej dobroci.

  • 3: xyz z IP: 159.205.96.* (2012-06-11 19:25)

    Do typX.
    To ty jesteś szara masa, szara i ograniczona. Za wasze bzdurne przywileje płacą gminy, a pracują inni. Ogół pracowników staje przed orzecznikiem Zus-u. Wy chowacie się przed utratą pracy. Z dobroci Pańtwa chojnie korzystacie szkoda tylko, że wyniki waszej pracy są tak marne.
    Świadczą o tym wyniki z egzaminów poszczególnych szczebli nauczania.

  • 4: oszukany podatnik z IP: 83.145.184.* (2012-06-11 19:39)

    Czas najwyższy skończyć z tymi urlopami dla podratowania zdrowia .Osobiście znam takie osoby ,które korzystają z urlopów zdrowotnych ładnie powiedziane "dla podratowania zdrowia " otóż biorą urlopy i wyjezdzają do Anglii pilnować wnuki !
    Chory kraj u nas to liczą sie tylko grupy z przywilejami ci drudzy to inny gatunek ludzki ! I co najlepsze to nauczyciele moga korzystać co 10 lat z takiej dobroci !
    Panie Tusk czas obudzić sie i zabrać się za KRUS i inne grupy zawodowe !

  • 5: typX z IP: 79.191.228.* (2012-06-11 23:32)

    do 3 xyz gminy płacą za urlop zdrowotny nauczyciela z pieniędzy pochodzących ze subwencji czyli z podatków wszystkich a ogół pracowników korzysta ze świadczeń rehabilitacyjnych przez 12 mies. płaconych ze składek ZUS i maja płacone 80% lub 100% wynagrodzenia. Ten ogół w znacznym stopniu korzysta z L-4 i naciąga ZUS. Ten ogół ma też urlop kacowy a nauczyciele nie. itd./każdy coś ma/ i to wcale nie z "dobroci państwa" tylko ze składki drugiego.
    Jeżeli ta "dobroć państwa" likwiduje kilka tysięcy szkół i dziesiątki tysięcy nauczycieli traci pracę to jak nie mają korzystać z takiej możliwości. To i tak mało tych nauczycieli jest na tych urlopach. A dlaczego nie?
    No wyniki pracy są takie na jakim materiale pracują nauczyciele. Słaby materiał genetyczny to i wyniki marne. Twoja genetyka jest na wysokim poziomie, ponieważ jednym spojrzeniem zaważyłeś marne wyniki polskich nauczycieli a taka PISA uznała je za jedne z najlepszych. In formuję Cię o tym bez ograniczeń, w kolorze czerni i kolorowej masie.

  • 6: guci z IP: 159.205.122.* (2012-06-12 09:09)

    TypX.
    Chyba coś ci się pomyliło.
    Subwencja nie starczyłaby na wasze płcace zasadnicze. Odpis na Fundusz socjalny 2,5 raza większy niż u innych, wysługa, trzynasta, czternastka ,urlopy zdrowotne Jesteście bardzo drodzy. Nauczycielka matematyki (dyrektorka szkoły) uczyła dzieci obliczanie procentów tak źle, że tylko płakać. Na koniec kariery zawodowej otrzymała od ministra oświaty medal za dobrą pracę. Została wytypowana bo była najstarsza.

  • 7: macgiwer z IP: 83.6.192.* (2012-06-12 09:23)

    Dlaczego nauczyciele tak się odszczekują gdy grozi im utrata pracy???
    Przecież są wykształceni,i w pełni przygotowani do każdej niemal pracy,bo skoro uczą innych sami powinni sobie poradzić z pracą w innym zawodzie.Problem polega na tym że za pracę w innym zawodzie byliby rozliczani za efekty pracy,i jakość ich pracy.Obecnie mogą się "ślizgać" a za marne efekty ich pracy można obwiniać materiał genetyczny.A to tylko przyzwyczajenie do dużych pieniędzy,długich urlopów i przyjmowania podarków od wdzięcznych uczniów i rodziców.

  • 8: belfer z IP: 89.72.250.* (2012-06-14 19:06)

    Przykro mi czytać takie komentarze. Jestem nauczycielem matematyki od 20 lat, nigdy nie dostawałam prezentów czy podarków. Wyniki sprawdzianów czy egzaminów zewnętrznych zależą od wielu czynników również od współpracy rodziców, nie wystarczy tylko obecność ucznia w szkole. Skoro to taka łatwa praca i tak dużo przywilejów to wystarczy zdobyć kwalifikacje i zostać nauczycielem, zapraszam, każdy może spróbować.

  • 9: zniesmaczona z IP: 95.178.98.* (2012-08-07 09:58)

    Do belfra. Juz wszystkie miejsca obsadzone i nie ma szans na etat .Tak zescie sie do stolkow przyspawali.Jak odchodzicie na emeryture to juz wasze dziecko jest na to miejsce szykowane czyz nie tak?

  • 10: belferka z IP: 89.73.234.* (2012-08-31 21:57)

    nie, proszę Pani

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie