statystyki

Wittenberg: Zamiast autonomii przeregulowanie i kontrola

autor: Anna Wittenberg16.08.2018, 07:32; Aktualizacja: 16.08.2018, 07:57
Anna Wittenberg

Anna Wittenbergźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Kiedy minister Anna Zalewska zostawała szefową resortu edukacji, wiele miejsca w wystąpieniach poświęciła samorządności i autonomii szkoły. Placówki w zamyśle miały być polem demokratycznej dyskusji między rodzicami, uczniami, nauczycielami i dyrekcją. Mieli w nich pracować wspaniali nauczyciele, którym wrócono by prestiż zawodu.

Wszystkie zmiany natomiast miały być efektem społecznego konsensusu ekspertów z całej Polski. Liczby do dziś robią wrażenie – 1,6 tys. miało zarejestrować się na stronie służącej do prowadzenia debaty oświatowej. Ponad 900 wziąć udział w debatach organizowanych przez MEN. Kolejnych 12 tys. w debatach kuratorów oświaty. Samych spotkań MEN dotyczących oświaty miało być blisko 200.

R ównolegle jednak MEN pracował nad swoim ukrytym celem, o którym nie było mowy podczas żadnej debaty (wcześniej za to był w programie wyborczym PiS) – likwidacji gimnazjów. Jaki był partyjny ukaz, tak też się stało – mimo wielu głosów sprzeciwu gimnazjów się pozbyto. Mniej więcej w tym miejscu zaczęła się też walka środowiska oświatowego o byt. Samorządowcy zaczęli liczyć, jak zmienić obwody szkół i połączyć podstawówki z gimnazjami. Dyrektorzy nie wiedzieli, kto zostanie na stanowisku, a kto je straci. Podobnie nauczyciele – ciężko było dać im gwarancję, kto jeszcze będzie uczył, a dla kogo zabraknie godzin. To zamieszanie sprzyjało wprowadzaniu kolejnych, jeszcze głębszych zmian.

D zięki niemu, poza dziennikarzami mało kto zauważył, kiedy resort edukacji poprzez zmianę przepisów wprowadził swoich urzędników na stanowiska kuratorów i przyznał im dodatkowe uprawnienia. To oni mieli zostać strażnikami „dobrej zmiany” w szkołach i interweniować tam, gdzie reforma nie szłaby po myśli MEN. Plasterek szkolnej wolności został odcięty.


Pozostało jeszcze 54% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Zuzia(2018-08-17 07:51) Zgłoś naruszenie 50

    W czasie mojej długoletniej pracy edukacyjnej usłyszałam od resortowych urzędników tyle bujd ,że nie wierzę już nawet w kropki i przecinki w ich rozporządzeniach.Pomogłaby teraz tylko gruntowna orka ale kogo na to stać...

    Odpowiedz
  • Jfjfieur(2018-08-18 19:16) Zgłoś naruszenie 10

    Odnoszę wrażenie, że szkół państwowych nie zlikwidowano tylko dlatego aby lumpenploretariat żyjący tylko z plusa miał gdzieś upchnąć swoje niechciane dzieci, a stosowny minister zarabiał fortunę...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane