statystyki

W 2018 r. nauczyciele otrzymają podwyżki. Dodatki tylko nieliczni

autor: Artur Radwan21.08.2017, 07:21; Aktualizacja: 21.08.2017, 07:35
nauczycielka

Urlopu dla poratowania zdrowia będzie udzielał specjalista posiadający uprawnienia do wykonywania badań profilaktycznych przy udzielaniu urlopów zdrowotnych dla nauczycieli akademickich.źródło: ShutterStock

Prace nad nowymi zasadami podziału subwencji oświatowej dla samorządów i reformą systemu wynagradzania nauczycieli będą prowadzone w przyszłym roku. Resort edukacji narodowej zapewnił związki oświatowe, że nie wycofuje się z wcześniejszych deklaracji. Takie stanowisko do propozycji zmian w projekcie ustawy o finansowaniu zadań oświatowych przedstawiła właśnie Anna Zalewska, minister edukacji narodowej. Dokument we wrześniu ma trafić do Sejmu.

Reklama


Zgodnie z ostatecznym kształtem projektu resort zaproponował, aby wynagrodzenie dyrektorów publicznych szkół i przedszkoli prowadzonych przez inne podmioty niż samorządy wynosiło maksymalnie 250 proc. średniego wynagrodzenia nauczyciela dyplomowanego (ok. 12,7 tys. brutto). Taka sama kwota ma obowiązywać w przedszkolach niepublicznych, które przystąpią do tzw. powszechnej rekrutacji. MEN ustalił też limit wynagrodzenia z przyznawanej dotacji od gmin dla prywatnych szkół i przedszkoli, które pobierają czesne. Ma on wynieść 150 proc. średniego wynagrodzenia nauczyciela dyplomowanego (ok. 7,6 tys. zł brutto). Jak zapewnia resort, nie będzie przeszkód, aby w tych placówkach pensja dyrektora wyniosła więcej niż zakłada limit, z zastrzeżeniem, że wyższe wynagrodzenie nie będzie mogło pochodzić z dotacji.

Resort edukacji podtrzymuje też swoje stanowisko, by wszyscy nauczyciele w innych placówkach niż samorządowe (tam stosuje się Kartę nauczyciela) zatrudniani byli na podstawie umowy o pracę, a nie zlecenia lub o dzieło. Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, domagał się, aby wszystkie publiczne przedszkola i szkoły, które są prowadzone przez podmiot prywatny, zobowiązane były do zatrudniania nauczycieli również na postawie Karty nauczyciela. MEN jednak nie zgodził się na ten postulat.


Pozostało jeszcze 54% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

  • Iwona(2017-08-21 12:55) Zgłoś naruszenie 470

    Artykuł NIE NA TEMAT!!! Gdzie jest informacja o dodatkach i gdzie jest informacja o podwyżkach dla nauczycieli??? Niech napisze o podwyżkach dla nauczycieli szkół i przedszkoli prowadzonych przez samorządy, a nie o wynagrodzeniach DYREKTORÓW PRYWATNYCH szkół i przedszkoli! Autor był chyba naćpany, gdy to pisał.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • z(2017-08-21 11:28) Zgłoś naruszenie 411

    Fajnie tylko dlaczego wyliczono tylko podwyżkę dla dyrektorów. My za płatny art. chcemy znać wysokość podwyżek nauczycieli na każdym poziomie awansu. Nie każdy jest dyrektorem.

    Odpowiedz
  • johny(2017-08-21 15:32) Zgłoś naruszenie 361

    Koniec końców, pewnie jak zwykle będzie to aż 30z na rękę, ale trzeba nadmuchać tę bańkę, żeby społeczeństwo mogło hejtować :D

    Odpowiedz
  • dr Jasnowidz(2017-08-21 10:14) Zgłoś naruszenie 254

    To ile w końcu wyniesie ta podwyżka w 2018? Strzelam, że 1-2%, w 2019 podobnie a 10-12% po wyborach ale nawet jak wygra PiS to zmieni Zalewska na kogos innego a ten ktoś powie że on ona nie obiecywala. Tak to będzie cos czuję.

    Odpowiedz
  • ula(2017-08-27 16:29) Zgłoś naruszenie 151

    No wiadomo, że dodatki dla lizusów i donosicieli. Tak było zawsze.

    Odpowiedz
  • Aneta(2017-08-27 14:03) Zgłoś naruszenie 110

    To może pani się przyjmie na te"kilka" i zobaczy czy to jest te"kilka godzin"

    Odpowiedz
  • Mn(2017-08-26 20:52) Zgłoś naruszenie 90

    Aga, chcesz się zamienić? Wątpię!

    Odpowiedz
  • aga(2017-08-21 19:28) Zgłoś naruszenie 650

    i tak mają dużo za te kilka godzin, w innej pracy by się zapłakali, dlatego mimo że malkontenci narzekają, to żaden się nie zwolni jak mu tak źle

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama