Wiadomo kiedy rząd przedstawi harmonogram podwyżek dla nauczycieli

20.03.2017, 15:35; Aktualizacja: 20.03.2017, 15:53
Anna Zalewska

Anna Zalewskaźródło: PAP
autor zdjęcia: Darek Delmanowicz

Minister edukacji narodowej Anna Zalewska zapowiedziała w poniedziałek w Rzeszowie, że w kwietniu razem z premier Beatą Szydło poinformuje o podwyżkach dla nauczycieli i przedstawi harmonogram ich wprowadzenia.

Reklama


Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

Komentarze (41)

  • Ewa ewa(2017-03-20 22:30) Zgłoś naruszenie 424

    Jestem nauczycielem dyplomowanym z 30-to letnim stażem pracy z nadgodzinami zarabiam około 3000 zł- co trzeba robić by zarabiać 5500 ?????

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • stary nauczyciel - 36 lat pracy(2017-03-21 15:09) Zgłoś naruszenie 361

    Jak ktoś zazdrości to niech się wyedukuje na nauczyciela i idzie do tego zawodu. Droga wolna i będzie dobra zmiana!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • emeryt(2017-03-20 17:57) Zgłoś naruszenie 352

    Oby nie dostali tyle co emeryci tj 7,40 zeta

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Mural(2017-03-20 19:36) Zgłoś naruszenie 332

    Z przecieków w prasie strach ogarnia, co ten rząd dla nas szykuje!Podejmując pracę w latach 80-tych, w szarych realiach stanu wojennego nie śniło mi się, że podobny koszmar wróci. Ile to mieliśmy wtedy marzeń w wieku 20 +

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Naucz. Szczecin(2017-05-11 10:50) Zgłoś naruszenie 190

    To co tutaj czytam to mnie poraża, bzdury i kłamstwa, nauczyciel zarabia przecietnie ok 1800 zł i to już z dodatkiem za wysługe lat pracy i dodatkiem motywacyjnym. Nie wiem w jakich szkołach zarabia się po kilka tysięcy, na pewno nie w publicznych. W dzisiejszych czasach jest to zupełnie nie opłacalny zawód.

    Odpowiedz
  • PL(2017-07-22 10:00) Zgłoś naruszenie 160

    Niektórzy nie mają zielonego pojęcia o szkolnictwie i sytuacji nie tylko finansowej nauczycieli. Karmieni kłamstwami nędznych , ledwo co na dopuszczających ocenach pokończonych studiach pismaków i redaktorków, wierzą w te podawane bzdury. No cóż, mamy durne nie wyedukowane społeczeństwo, dające się łatwo manipulować, choćby za 500 złotych. Może warto byłoby zasięgnąć wiedzy u źródła, a potem dyskutować ?

    Odpowiedz
  • Pedagog(2017-08-28 21:08) Zgłoś naruszenie 160

    Jestem nauczycielem dyplomowanym z 34 letnim stażem.Moja pensja netto z wszystkimi dodatkami wynosi 3000 zł. Jako nauczyciel kreatywny i ciągle się dokształcający ukończyłam kilka kierunków studiów podyplomowych. Lubię pracę z dziećmi, chętnie wprowadzam nowe, aktywizujące metody. Niestety nie ma to żadnego przełożenia na zarobki. Nawiązując do wcześniejszego komentarza pani podpisującej się jako Nauczycielka i twierdzącej, że zarabia 5500, plus trzynastka twierdzę, że wypowiedź ta jest daleka od prawdy... chyba że pani nauczycielka pełni funkcję dyrektora szkoły. Gratuluję I też życzyłabym sobie takiego uposażenia. Odnosząc się do innych komentarzy chciałabym wyjaśnić,że nauczyciele tak jak pozostali obywatele muszą wypracować 40 godzin tygodniowo, z czego 18, 22 lub 25 tzw. dydaktycznych\ w zależności w jakiej placówce edukacyjnej nauczyciel jest zatrudniony\ a pozostałe są na dokształcanie, dokumentację, konsultacje zebrania, przygotowanie do różnorodnych zajęć, imprez itp. jeśli nam tak zazdrościcie zawsze można się dokształcić, przekwalifikować i rozpocząć łatwą, lekką i przyjemną pracę nauczyciela.

    Odpowiedz
  • Nauczycielka(2017-03-20 22:10) Zgłoś naruszenie 124

    jestem zadowolona z życia, choć marzę by zostać kuratorem wojewódzkim, bądź powiatowym

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • nauczyciel(2017-09-07 14:11) Zgłoś naruszenie 90

    Skoro nauczyciele zarabiają takie kokosy i nic nie robią to trzeba było kształcić się w tym kierunku. kto Wam ludzie bronił???? To ciężki kawałek chleba zwłaszcza w dzisiejszych czasach: uczniowie maja prawa, rodzice mają prawa a nauczyciele nie maja nic do powiedzenia. Ciągle się na nich urąga i bluzga. Tylko drodzy rodzice, kto was wspomaga w wychowywaniu waszych dzieci??? Pracujecie od rana do późnego popołudnia a niejednokrotnie do wieczora. Nie znacie w ogóle waszych dzieci, wszystko spychacie na szkolę i ją za wszystko obwinianie. Nauczyciela mają sporo wolnego, owszem ale praca z dziećmi i z młodzieżą tego wymaga. Na całym świecie tak jest. Jest czas na naukę i czas na odpoczynek bez którego nie ma efektów. Praca nauczyciela to nie tylko praca w klasie, to szkolenia, warsztaty (za które sami płacimy) to klasówki, przygotowanie do lekcji, mnóstwo rożnych dokumentów, papierów, które trzeba przygotowywać na bieżąco. To rady pedagogiczne, które są niezbędnie w prawidłowym funkcjonowaniu szkoły.

    Odpowiedz
  • Nauczycielka(2017-03-20 21:34) Zgłoś naruszenie 6104

    Nauczyciele dostają najwięcej ze wszystkich zawodów. sama jako nauczycielka dyplomowana zarabiam 5500 zł miesięcznie, plus trzynastka

    Pokaż odpowiedzi (9)Odpowiedz
  • minia(2017-03-22 11:20) Zgłoś naruszenie 330

    Dla Nauczyciela Pensja 5065 zł? To kłam, albo tyle zarabiają w Stolicy. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam - Nauczyciele mają jeszcze mniej pracować a więcej zarabiać? Przecież Nauczyciele w tygodniu pracują ok. 20 godzin .To będą pracować 10 godzin w tygodniu + ferie + wakacje?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • TAKA SPRAWIEDLIWOŚĆ(2017-03-21 10:48) Zgłoś naruszenie 260

    Więc o co chodzi jeszcze podwyżki dla nauczycieli tyle wolnego ferie , wakacje i 3 letnie urlopy dla podratowania zdrowia dodatkowe korepetycje dla uczniów bo tak bardzo się przykładają do pracy w szkole ,sprawdzeniem frekwencji i podaniem tematu lekcji ,zrobieniem sprawdzianu, to mało i takie pensje Pozostali nie mają pracy albo za najniższą płace. Dla emerytów też nie ma waloryzacji tylko po 7 - 9 zł paranoja a ceny ,opłaty, leki ,tak poszły w górę .

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • meg(2017-04-11 11:10) Zgłoś naruszenie 134

    Po co te podwyżki - przecież zarabiają więcej niż inni.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • rodzic(2017-07-29 13:49) Zgłoś naruszenie 114

    nauczyciele wciaz zadaja podwyzek ale nie ida za tym zmiany w wynikach nauczania-to sie niezmienia a powinno to wtedydopiero mozna zadac podwyzek.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • TAKA SPRAWIEDLIWOŚĆ(2017-03-21 10:48) Zgłoś naruszenie 146

    Więc o co chodzi jeszcze podwyżki dla nauczycieli tyle wolnego ferie , wakacje i 3 letnie urlopy dla podratowania zdrowia dodatkowe korepetycje dla uczniów bo tak bardzo się przykładają do pracy w szkole ,sprawdzeniem frekwencji i podaniem tematu lekcji ,zrobieniem sprawdzianu, to mało i takie pensje Pozostali nie mają pracy albo za najniższą płace. Dla emerytów też nie ma waloryzacji tylko po 7 - 9 zł paranoja a ceny ,opłaty, leki ,tak poszły w górę .

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama