statystyki

Aplikacja akademicka miała rozsadzić monopol samorządów prawniczych. Zapał opadł

autor: Emilia Świętochowska12.04.2018, 07:30; Aktualizacja: 12.04.2018, 09:07
Samorządy potraktowały jednak sprawę poważnie i doszły do wniosku, że perspektywa dopuszczenia konkurencji wymaga przemyślenia własnego modelu kształcenia.

Samorządy potraktowały jednak sprawę poważnie i doszły do wniosku, że perspektywa dopuszczenia konkurencji wymaga przemyślenia własnego modelu kształcenia.źródło: ShutterStock

Żywiołowa dyskusja o ministerialnych planach rozsadzenia monopolu samorządów prawniczych na kształcenie przyszłych adwokatów i radców prawnych póki co okazuje się burzą w szklance wody. Szanse na to, że resort sprawiedliwości jeszcze w tej kadencji zdecyduje się forsować projekt przepisów wprowadzających aplikację akademicką, jako alternatywną drogę dojścia do tytułu zawodowego, są nikłe.

Jak dotąd ministerstwo nie dało nawet zielonego światła na to, aby luźny, a do tego kontrowersyjny pomysł, który zrodził się ze studenckiej petycji, przekuwać w konkretne propozycje.

Potwierdził to właśnie wiceszef resortu Marcin Warchoł w odpowiedzi na interpelację poselską. „Formalne prace legislacyjne w tym zakresie nie zostały dotychczas podjęte” – przyznaje wiceminister. Tak na dobrą sprawę najdalej idącą deklaracją, jaka padła z jego ust w kwestii aplikacji organizowanej przez uczelnie, jest nieobowiązujące stwierdzenie, że idea jest „warta rozważenia”.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • T(2018-04-12 09:35) Zgłoś naruszenie 1118

    A nie lepiej uchwalić ustawę o doradcach prawnych. Była gotowa i nie została uchwalona tylko dlatego, że podobno posłowie nie zdążyli. Przecież to był gotowy projekt i bardzo dobre rozwiązania. Przełamanie tego monopolu to przecież wymóg konstytucyjny. Po pierwsze gospodarka rynkowa nie może faworyzować jakichś grup zawodowych. Jeżeli tak robi nie jest gospodarką rynkową. Po drugie zgodnie z art. 17 konstytucji, jakiekolwiek ograniczenie musi być robione w interesie społecznym. A w interesie społecznym nie jest ograniczanie wyboru, zmniejszanie podaży i przez to automatyczne (zgodnie z prawami ekonomii) zwiększanie cen usługi.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • fgh(2018-04-13 16:15) Zgłoś naruszenie 92

    pomysł upadł bo był ultra-głupi + nie do zrealizowania + pomysłodawca był wyłącznie zainteresowany tym żeby na nim zarabiać jakby Suweren nie dopisał w wyborach

    Odpowiedz
  • wjw(2018-04-12 10:02) Zgłoś naruszenie 61

    Zapał pewnie opadł gdy poszło o pieniądze na to...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane