statystyki

Alternatywa aplikacji: Adwokatów i radców wykształcą uczelnie wyższe

autor: Emilia Świętochowska06.02.2018, 07:53; Aktualizacja: 06.02.2018, 08:13
studia

Ścieżka akademicka ma być odpłatna, z tym że czesne wnoszone przez aplikantów zasadniczo będzie mogło być przeznaczane wyłącznie na pokrycie kosztów związanych z profesjonalnym kształceniem.źródło: ShutterStock

Dwuletnie szkolenie zawodowe oparte na relacji aplikant – tutor – tak ma wyglądać nowa, alternatywna ścieżka dostępu do zawodu adwokata i radcy prawnego. Wczoraj przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości na spotkaniu z dziekanami wydziałów prawa z całej Polski przedstawili jej koncepcję.

Reklama


Punktem wyjścia do projektu jest założenie, że przełamanie monopolu samorządów zawodowych na kształcenie aplikantów ostatecznie będzie miało przełożenie na podwyższenie poziomu jakości usług przyszłych profesjonalnych prawników. Resort chce to osiągnąć poprzez umożliwienie wybranym uczelniom wyższym prowadzenia elitarnej aplikacji adwokackiej i radcowskiej (podstawą ich selekcji będzie m.in. liczba samodzielnych pracowników naukowych oraz adwokatów i radców prawnych zatrudnionych na wydziale prawa).

Zajęcia dla młodych prawników miałyby odbywać się zarówno w tradycyjnej formule wykładowej, jak i w formie ćwiczeń oraz warsztatów koncentrujących się na rozwiązywaniu kazusów. Główny punkt ciężkości ma być jednak położony na naukę praktycznego wykonywania zawodu. Z tego powodu w programie przyszłej aplikacji akademickiej docelowo znaleźć się mają także symulacje rozpraw sądowych oraz obowiązkowe szkolenia w sądach i prokuraturach. Po sześciu miesiącach zawodowego kształcenia na uczelni aplikant ma uzyskać uprawnienia do zastępowania adwokata lub radcy prawnego przed sądami, organami ścigania, organami państwowymi, samorządowymi i innymi instytucjami (SN, NSA, TK czy sądami międzynarodowymi). Ponadto z upoważnienia profesjonalnego prawnika będzie mógł samodzielnie sporządzać i podpisywać pisma procesowe (jednak z wyłączeniem apelacji, skargi kasacyjnej i skargi konstytucyjnej).


Pozostało jeszcze 44% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (24)

  • Brawo PIS brawo Ziobro(2018-02-06 11:50) Zgłoś naruszenie 2115

    Brawo Min. Ziobro, tylko Ziobro, wreszcie ktoś się wziął za tę fikcyjną i drogą aplikację w Izbach, można zrobić taniej i przeznaczyć to jako dochody Państwa, a nie mgr z izb ograniczających podaż.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Kuraś(2018-02-06 10:04) Zgłoś naruszenie 2027

    No, to jest po prostu farsa! Nie łatwiej byłoby uprawnienia adwokata nadawać automatycznie każdemu przy zdawaniu matury? Albo przy urodzeniu, łącznie z obywatelstwem...?

    Odpowiedz
  • zobaczymy do czego nas to doprowadzi(2018-02-06 11:47) Zgłoś naruszenie 1826

    Czyli takie Duraczówki / Wyższe szkoły Marksizmu-PiSizmu? Ciekawe jak taki absolwent rzeczywiście będzie pomagał klientom, bez żadnej wiedzy instytucjonalnej odnośnie praktycznego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, organów ścigania itp... Nie będzie nawet w stanie zamówić akt w czytelni... Uczyć będą wykładowcy, którzy sami nigdy nie występowali przed żadnym sądem... Kompletne dno! Już czekam aż trolle poniżej wyleją swój hejt.

    Odpowiedz
  • abc(2018-02-06 13:03) Zgłoś naruszenie 1810

    Wiedziałem, że niektórzy będą przekonywać jaki to zawód prawnika jest skomplikowany. Tymczasem nie jest on łatwy ale nie należy ani do bardzo skomplikowanych ani najbardziej odpowiedzialnych. Wystarczy zwrócić uwagę np. na doradcę podatkowego. Doradca podatkowy moze skończyć jakiekolwiek studia, po których zdaje egzamin, odbywa pół roku praktyki i w sprawach podatkowych ma prawo wykonywać te same czynności co adwokat czy radca. Pomimo braku aplikacji doradcy podatkowi sporządzają skargi kasacyjne, skargi, zastępują przed sądami i problemów nie ma. Krótkie okresy stażu czy praktyki dotyczą innych zawodów regulowanych w Polsce i nie wiedzieć czemu tylko w przypadku zawodowych pełnomocników są sztucznie wydłużone.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • fiu fiu(2018-02-06 15:37) Zgłoś naruszenie 1413

    Symulacje rozpraw sądowych na uniwersytetach? :) Pani doktor będzie prokuratorem, profesor sędzią, a aplikant adwokatem? A może jeden aplikant będzie grał za prokuratora, drugi za sędziego, a trzeci za adwokata? Będzie przednia zabawa.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • paradoksy prawa(2018-02-06 20:53) Zgłoś naruszenie 137

    Czemu cały czas pomija się prawników z doświadczeniem. Jest to matematyczny absurd. Dla przykładu prawnik obsługujący urząd ma tysiące godzin praktyki i teorii z prawa administracyjnego. Reprezentuje urząd przed WSA a czasem i przed NSA. Ale nie może prowadzić takich spraw prywatnie. DLACZEGO? Gdy tymczasem, absolwent aplikacji, możliwe że z zerowym doświadczeniem i kilkudziesięcioma godzinami zajęć teoretycznych ma pełne prawo do reprezentacji przed sądami administracyjnymi.k GDZIE TU SENS? GDZIE TU LOGIKA? Przecież ten absurd woła o pomstę do nieba.

    Odpowiedz
  • 123(2018-02-06 12:51) Zgłoś naruszenie 1312

    W końcu jakiś rozsądny pomysł. Dotychczasowy czas trwania aplikacji wynoszący 3 lata jest sztucznie wydłużony bo materiał że studiów można spokojnie powtórzyć w ciągu 2 lat. Aplikacja akademicka nie jest jakimś wymysłem bo takie coś doskonale działa np. w Niemczech i też trwa 2 lata a w Austrii rok. Po aplikacji i tak będzie egzamin.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Emade(2018-02-07 09:12) Zgłoś naruszenie 58

    Brawo Ziobro. Wreszcie zlikwidujesz ta farsę . Pozdrawiam OIRP Bydgoszcz w której wykładowca na aplikacji był sędzia skazujący ludzi w stanie wojennym. Jego zajęcia wyglądały tak „yyyy” no „yyy” „to ten tego yyyy” „ doczytajcie sobie”

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Absolwent(2018-02-12 14:25) Zgłoś naruszenie 31

    POPIERAM MINISTRA. JAK NAJSZYBCIEJ NALEŻY ZLIKWIDOWAĆ TEN MONOPOL. Wszyscy wiedzą jak wygląda ta ich jakość nauczania. Uniwersytety zrobią to o niebo lepiej. Panie Ministrze niech Pan się nie boi , będą płakać bo to to dla nich konkurencja . Niech PAN się nie słucha samorządów, oni są i będą zawsze przeciw, NIECH PAN wdraża reformę. Całym sercem popieram.

    Odpowiedz
  • radcuś(2018-02-07 09:06) Zgłoś naruszenie 26

    Przemysławowi Gosiewskiemu - chwała i cześć - wdzięczny r. pr.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane