statystyki

Niezapłacone faktury nie są kosztem uzyskania przychodów

Mgm23.01.2013, 07:22; Aktualizacja: 23.01.2013, 08:19
  • Wyślij
  • Drukuj

Od początku tego roku ustawą o redukcji niektórych obciążeń administracyjnych w gospodarce ustawodawca wprowadził m.in. zmiany w zakresie opodatkowania podatkiem dochodowym przedsiębiorstw. Czego dotyczą najistotniejsze rozwiązania?



Najistotniejsze zmiany dotyczą leasingu oraz zasad ujmowania w kosztach podatkowych niezapłaconych faktur i rachunków.

Ustawodawca rozszerzył katalog składników majątku, które mogą być przedmiotem leasingu o prawo wieczystego użytkowania gruntów, oraz skrócił okres trwania leasingu operacyjnego dotyczącego nieruchomości z dziesięciu do pięciu lat. Wyjaśniono także wątpliwości dotyczące cesji umowy leasingu. Zgodnie z nowymi przepisami okres umowy leasingu jest zachowany w przypadku zmiany stron (cesja umowy), o ile inne postanowienia umowy nie zmienią się. Nowelizacja reguluje także sytuację, w której po zakończeniu umowy leasingu ten sam składnik majątku oddawany jest w leasing ponownie. W takiej sytuacji nowa suma opłat leasingowych powinna odpowiadać wartości rynkowej przedmiotu leasingu z dnia zawarcia nowej umowy.

W zakresie rozpoznawania kosztów uzyskania przychodu ustawodawca wprowadził dość radykalną zmianę. Polega na obowiązku dokonania korekty kosztów uzyskania przychodów w razie nieuregulowania kwoty wynikającej z faktury lub rachunku w terminie 30 dni od daty upływu terminu płatności. W przypadku gdy termin płatności jest dłuższy niż 60 dni, obowiązek dokonania korekty powstaje, jeżeli kwota nie została uregulowana w ciągu 90 dni od daty jej zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów. Korekty dokonuje się w miesiącu, w którym wystąpił obowiązek jej dokonania, a koszty podatkowe mogą zostać ponownie zwiększone w momencie zapłaty powyższych faktur (rachunków).

Dodatkowo należy mieć na uwadze, że jeżeli w miesiącu, w którym powstaje obowiązek dokonania wspomnianej korekty, podatnik nie ponosi kosztów uzyskania przychodów lub poniesione koszty są niższe od kwoty zmniejszenia, wówczas ma obowiązek zwiększyć przychody podatkowe o kwotę, o którą nie zostały zmniejszone koszty uzyskania przychodów.




Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Komentarze: 9

  • 1: ano z IP: 145.237.85.* (2013-01-23 08:09)

    A ustawy coraz grubsze , pewnie przyjaźniejsze przez to podatnikom.

  • 2: paranoja z IP: 145.237.85.* (2013-01-23 09:34)

    I coraz bardziej nieczytelne.

  • 3: Jasiek24 z IP: 83.8.123.* (2013-01-23 14:07)

    No dobrze, a co z VAT em???

  • 4: grey z IP: 83.22.24.* (2013-01-23 17:53)

    Ten kto nie zapłacił faktury nie ma jej w kosztach, ale ten kto fakturę wystawił a kasy nie dostał, z dochodu nie może jej wyrzucić. W ten sposób państwo bierze podwójny podatek dochodowy. Duże "ułatwienie dla przedsiębiorców", nice, Rostowsky, nice

  • 5: antyreduktor z IP: 83.29.68.* (2013-01-23 21:12)

    A wszystko to w ramach redukcji niektórych obciążeń "redukcji niektórych obciążeń "... Boże, chroń nas przed takimi "redukcjami"!

  • 6: lawre z IP: 195.205.171.* (2013-01-26 09:56)

    Vat dopiero po 150 dniach.
    Kuriozum jest najpierw zaliczanie do kosztów a potem korekta, a wystarczyłby prosty przepis, że zalicza się do kosztów i odlicza VAT w miesiącu zapłaty i w części zapłaconej. Teraz trzeba poświęcić czas lub pieniądze na monitorowanie płatności pod kątem księgowości. Co ciekawe, dotyczy to także sprzedaży na raty, w tym licencji, które pomimo jednej faktury są udostępniane i opłacane w systemie miesięczny.
    Na dodatek przepisy przejściowe nie wyjaśniły jak traktować faktury wystawione w 2012 i nie zapłacone z w całości z uwagi na taką umowę stron, jak liczyć określono wyłącznie w stosunku do Vat, a nie kosztów.
    Czy kolejny bubel, czy celowe działanie z uwagi na dużą możliwość błędu małych firm, co same prowadzą księgowość.
    Fakt podwójnego podatku to pikuś w porównaniu z tym, tym bardziej, że taką fakturę po zapłacie ponownie zalicza się do kosztów, więc jej odejmowanie od dochodu byłoby kłopotliwe a nie dotyczy rozliczających się metodą kasową.

  • 7: aaaaaaa z IP: 83.30.61.* (2013-01-26 18:26)

    Gdyby w czasach Wokulskiego prawo podatkowe było tak koszmarnie zagmatwane, jak dziś, a wyżej wymieniony zamiast robić interesy z Suzinem musiałby nocami ślęczeć nad ciągle zmieniającymi się interpretacjami i rozbieżnym orzecznictwem carskich sądów, np. w temacie, jak rozliczać owies zjedzony przez konia Wysockiego, albo pensje subiektów, żeby się nie narazić skabowej władzy, to zapewne szybko sprzedałby ten cały sklep i... spalił wszystkie lalki!

  • 8: UFFFF z IP: 79.184.93.* (2013-01-30 15:50)

    TAK PISZA TE PRZEPISY "WODOGŁOWY" , ABY "GŁOWY" MOGŁY SIĘ PRZEZ MANIPULACJE ORAZ ZNAJOMYCH INTERPRETACJE SKARBOWE
    ( CO URZĄD INNA INTERPRETACJA TEGO SAMEGO ZAGADNIENIA)
    OSZUKIWAĆ I WZBOGACAĆ ;BRAK ZAWIESZENIA ORAZ ROZWIAZANIA STOSUNKU PRACY ZE SĘDZIAMI ,PROKURATORAMI,KOMORNIKAMI JAWNIE DZIAŁAJACYMI NA SZKODĘ OBYWATELA I PAŃSTWA UKRYWAJĄC OSZUSTÓW A ZNECAJĄC SIE NA NIEZAPŁACENIEM
    100,00 ZŁ DOPROWADZAJĄC OBYWATELA DO ZEJŚCIA Z TEGO ŚWIATA
    PONOSI WYŁĄCZNIE Państwo-Instytucje nadzorujące ,ktore ciągle zasłaniają się prawem ; wobec tego dlaczego "oni" nie podejmują wyroków-opinii zgodnie z prawem,dlaczego "ONI" NIE ZOSTAJĄ OBCIĄŻANI FINANSOWO, TYLKO JESZCZE MY PODATNICY MUSIMY TO PŁACIĆ

  • 9: maria z IP: 83.17.116.* (2013-04-12 07:13)

    Autorzy tego zapisu w ustawie o podatku dochodowym powinni karnie zostać zmuszeni do prowadzenia działaności gospodarczej.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

zobacz więcej »

serwisy tematyczne w GazetaPrawna.pl